Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
zjadłam kanapke i tak troche jakby mi lepiej...pewnie to ta pogoda co niedawno na południu była..wczoraj do nas przyszedł deszcz, czarne chmury....brzydko jest
Jeju tylko się dziewczyny nie pochorujcie... JA CHCĘ BYĆ CIOCIĄ INTERNETOWĄ !!! ;D
Właśnie obiadek przygotowuję i cały czas tu zaglądam... zresztą jak siadam przed kompa to tylko po to żeby tu do Was zajrzeć i coś skrobnąć, np. co u mnie itp ;D
Zaraz zabieram się za mycie okien choć w łebku coraz bardziej mi się kręci :/ No ale ładna dziś u nas pogoda więc muszę, bo firany wyprane (no i płyn wczoraj kupiłam - do okien ;D tym razem napewno nie braknie ;D )
No więc ja zabieram się już do roboty... tylko obiadzik skończę
PS BRAWO DORKA
Ja też sie kiepsko czuję od wczoraj- brak apetytu głównie i mam wkurza. Ale jestem poziębiona,więc same widzicie-katar i lekki kaszelek. Łykajcie witaminki. pozdrawiam i życzę miłego wieczorku
No jak ja się wkurzyłam...
Wyobraźcie sobie : piękna pogoda Doduśka idzie myć okna... myje... myje... umyła... zamyka ostatnie okna i co... ?? DESZCZ JAK CHOLEWCIA !!! tak mi ślicznie obmył okna że prawie mnie krew zalała a zero chmurek... a później jak wieszałam firany to takie słoneczko przyświeciło w te moje "pokropione" okienka... że aż miło było patrzeć
Aaale jutro przejadę szmatką tylko szyby (bo dziś w nocy ponoć burza ma być ) i będą znów pięęęknie lśniące Izabelka grzaniec napewno postawi Cię na nóżki A jak nie lubisz piwka, to polecam herbatkę mailinową no coś pysznego Wracaj szybciutko do zdrowia Cmok
Hej Doda z grzańcem to bardzo dobry pomysł uwielbiam i mam zamiar wysłać meżulka do sklepu. A co!
Normalnie zazdroszcze Ci chęci do czyszczenia okien-nie znoszę ,a już na pewno nie przecierałabym po deszczu ;D dużo słoneczka na jutro zyczę
Dziewczynki, dbajcie o siebie, zdrowie najważniejsze. Ja właśnie wróciłam ze szpitala, dostałam krwotoku, chyba z przedźwigania- dźwigałam czterolatki, a biorę zastrzyki w brzuch, a właściwie w jajniki i niewesoło się ta moja bezmyślność skończyła Teraz na L4 do końca nast tyg się zbieram do kupy sama ze sobą.