olapolap
KAROL '07, PAULINA '10
Romcia - bardzo mi przykro z powodu tej glupiej sytuacji z Twoim M. Faceci naprawde sa beznadziejni... Moj niby nie daje mi podstaw do takiego myslenia, ale jak widze takie przypadki u innych, to az ciezko nie przekladac tego na swojego... Mnie sie wydaje, ze trzeba zrobic jakas scene - masa lez, wywolac poczucie winy, zasugerowac, ze Cie traci - jak sie poczuje zagrozony, to moze wezmie sie w garsc i zajmie Toba, a nie jakas siksa...





wybacz kochana ale chyba M chce małe różki zrobić co uważaj i się daj jakby co to daj duuużego kopa i tyle niech popamięta ciebie




