reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Niunia


Ano hu..jnia z ta sluzba zdrowia. Sluzba to moze i jest, ale nie zdrowia
A u Ciebie co z ta lutealna sie dzieje. Hormony robilas? Wsio dobrze wyszlo?

Ogólnie hormony to mam ładnie tylko ta końcówka cyklu za krótka i nic nie ma szansy się zagnieździć.
Jakoś odrzucam wszelkie hormony, zastrzyki, zaczynają wtedy wyniki szaleć i plamienia/@ się wcześniej pojawiają co praktycznie nie miało by prawa po tych hormonach wystąpić. Mój M powiedział, że jakiś dziwaczny mam ten organizm. Chyba oboje jednoznacznie stwierdziliśmy, że na chwilę obecną sprawdzimy jeszcze raz czy jest owulacja. Jeżeli znowu się potwierdzi, to czekamy bez leków do jesieni. Na lato planujemy dwutygodniowy rajd po Polsce, zaczniemy od morza kierując się na wschód, później spadniemy na dół i z powrotem w lubuskie. Może wtedy coś się wylęgnie:-D
 
Agniesia - witaj
Dostalam dzis zdjecie naszego szkraba...troszke mi sie lzej na duszy zrobilo

Słodka z niej dziewuszka - pamiętaj, ze dzięki wam juz jedno dziecko ma co zjeść i jak sie uczyć - to wspaniały dar serca, który z równo wam jak i jej da ogromnie wiele.

Cieszę sie, ze czujesz sie już choć odrobinę lepiej - nadal rozmawiam z tym u góry o Was i o nas.
 
Lolitko - no to mamy dzieci w tym samym wieku :-) Jest naprawdę śliczna - gratuluję takiego słodkiego maleństwa.

Ja już lecę Julcię położyć spać - BUZIAKI!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry