• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

a my (tak dla zmiany tematu) gadalismy wczoraj o ewentualnych wakacjach jeszcze w tym roku.Jest szansa ze pojedziemy gdzies daleko (np.na curacao) w listopadzie,ale za bardzo nie chce sie cieszyc bo juz w ubieglym roku jechalismy do meksyku a potem praca mojego pokrzyzowala nam plany.Dlatego jak pojedziemy to fajnie a jak nie to skocze do polski i znow bede odwiedzac lekarzy.jesli sie nie uda do tego czasu oczywiscie a moze tak czy tak.
Dzis zobaczymy jakie sa ceny i musze tak to poobliczac by nie wypadlo na @.Mam na szczescie dosyc regularna wiec jest szansa ze trafie.Bo ostatnio w ogole o tym nie pomyslalam i mialam podczas wakacji.Nie byla to tragedia ale wiadomo,zawsze lepiej bez szczegolnie jak sie w kostiumie kapielowym chodzi.
szczęściara z ciebie, moja @ ostatnio pojawia się jak gdzieś wyjeżdżamy:(
 
reklama
hej!
ja znowu tylko na minutke i lecę...
jestem już w stolicy, praca oddana takze to mam z głowy póki co , teraz tylko pozostaje mi się nauczyć do obrony... ojojoj...

tempka dziś w górę, brzuch ćmika i czasem mi nie dobrze, ale pewnie nic z tego nie będzie. Wcześniej byłam spokojna , ale gdziś mi ten spokój poszedł w cholerę i znowu mam przeczucie ,że się nie udało. Trudno, może następnym razem .
pozdrawiam!
 
Trzymam kciuki za testujace:tak: u mnie juz porazka w tym miesiacu bo dzis FF wyznaczyl mi owu 12 dc:szok::szok::szok: ukrywac nie ma co przytulanek wtedy nie bylo:sorry: ani tez dzien czy dwa przed ani po:sorry:
 
Trzymam kciuki za testujace:tak: u mnie juz porazka w tym miesiacu bo dzis FF wyznaczyl mi owu 12 dc:szok::szok::szok: ukrywac nie ma co przytulanek wtedy nie bylo:sorry: ani tez dzien czy dwa przed ani po:sorry:
O jej to rzeczywiscie przykro ale na twoim miejscu probowalabym dalej bo nie wiadomo czy sie nie myli.U mnie raz sie "rozmyslil" i przesunal.Kiedys mial jednak racje ze owu byla w 11 dc bo potwierdzil to gin.No ale nic nie zauwazylas np.jesli chodzi o sluz?
I daletgo warto zaczynac starania wczesniej a nie ograniczac sie do dni w ktorych najczesciej pojawia sie owu.Ja zaczynam tak pare dni po @ przewaznie.Powiedzmy 8,9 dc
 
hej!
ja znowu tylko na minutke i lecę...
jestem już w stolicy, praca oddana takze to mam z głowy póki co , teraz tylko pozostaje mi się nauczyć do obrony... ojojoj...

tempka dziś w górę, brzuch ćmika i czasem mi nie dobrze, ale pewnie nic z tego nie będzie. Wcześniej byłam spokojna , ale gdziś mi ten spokój poszedł w cholerę i znowu mam przeczucie ,że się nie udało. Trudno, może następnym razem .
pozdrawiam!
martilla przeciez dobrze jest!mysle ze za pare dni mozesz skusic sie na test:)
 
Hej. Jestem u rodziców i tylko na chwilę do Was zaglądam.
emilchen nie martw się:) Jeszcze nie wszystko stracone. Poczekaj na jutrzejszą tempkę.
martilla przecież tempka ładnie skoczyła. Dlaczego sie martwisz?

Ja przed chwilą mierzyłam tempke tak z ciekawości...na elektronicznym w ustach pokazało 37,23 a na rtęciowym pod pacha 36,6... Już sama nie wiem co myśleć.

W każdym razie przez ten katar i ból gardła nie czuję sie najlepiej:( Mam nadzieję, ze top szybko minie...
 
mierzyć trzeba zawsze tym samym termometrem i w tym samym miejscu, inaczej pomiar nie ma sensu, mnie też jakiś wirus łapie i wielu moich pacjentów, chyba coś jest w powietrzu
 
reklama
martilla przeciez dobrze jest!mysle ze za pare dni mozesz skusic sie na test:)
kochana juz myślałam o tym i ciągle patrze który to dpo hehe tyle że nie mam pewności czy FF dobrze wyznaczył owu

Hej. Jestem u rodziców i tylko na chwilę do Was zaglądam.
emilchen nie martw się:) Jeszcze nie wszystko stracone. Poczekaj na jutrzejszą tempkę.
martilla przecież tempka ładnie skoczyła. Dlaczego sie martwisz?

Ja przed chwilą mierzyłam tempke tak z ciekawości...na elektronicznym w ustach pokazało 37,23 a na rtęciowym pod pacha 36,6... Już sama nie wiem co myśleć.

W każdym razie przez ten katar i ból gardła nie czuję sie najlepiej:( Mam nadzieję, ze top szybko minie...
w tym sęk ,że ja się w ogóle tym nie martwię ;-)wychodzę z założenia że co ma być to będzie:-) chociaż wiem że taki pomiar nie ma sensu ale czasem też mierzę w ciągu dnia z ciekawości albo po 23 i pokazuje przeważnie 37-37.2 no ale tak jak mówie ten wynik nie jest miarodajny.

wczoraj moja koleżanka poroniła... nawet nie wiedziała ,że jest w ciązy jak się okazuje no i to już jej drugie poronienie, gdzieś rok temu było pierwsze, wtedy miała ciążę pozamaciczną, kurde co się dzieje masakra jakaś...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry