reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Mam pytanko czy któraś z was wie, czy odporność w pierwszych dniach ciaży u kobiety wzrasta, czy leci na łeb na szyję. Pytam, bo tracę nadzieję, dziś 11d po owu. a ja przeziębiona a jeszcze do tego opryszczka kuka. nie wiem czy jest nadzieja, czy nie! Jeśli chodzi o temp. to jest ok. cały czas w górze - tylko jak była w ciaży z Julcią to na samym początku miałam takiedo speeda, ze ho ho.

Więc teraz się boję, że 9 cykl też przegrany :-(
 
reklama
Mam pytanko czy któraś z was wie, czy odporność w pierwszych dniach ciaży u kobiety wzrasta, czy leci na łeb na szyję. Pytam, bo tracę nadzieję, dziś 11d po owu. a ja przeziębiona a jeszcze do tego opryszczka kuka. nie wiem czy jest nadzieja, czy nie! Jeśli chodzi o temp. to jest ok. cały czas w górze - tylko jak była w ciaży z Julcią to na samym początku miałam takiedo speeda, ze ho ho.

Więc teraz się boję, że 9 cykl też przegrany :-(

raczej spada ale nie jestem pewna wiec sie nie sugeruj mna,ale ja kilka dni temu tez wygladalam na chora,szkliste oczy,delikatny katar i temp 37,5
 
To mnie kochana pocieszyłaś! Dzięki :tak: Jutro rano sobie potestuję, a co mi tam - co się ma teścik zmarnować :-)
Piersi też mam trochę pełniejsze ....:sorry: Ale jakoś im bliżej terminu @, tym większy stresik, żeby się nie nastawiać.


Pewnie jak jest test to nie ma co zeby sie marnowal:tak:

cześć dziewczyny, u mnie już 14 dc, dzisiaj pojawił śię przejrzysty rozciągliwy śluz (chyba płodny), mam nadzieję, że tym razem owu się nie przesunie

No to owocnych przytulanek;-)

A mnie od momentu owulacji boli brzuch, tak jakby ciągnięcie w macicy, ból jest raz silniejszy raz słabszy, czasami odczuwam kłócie w jajnikach, boje sie ze to jakas torbiel albo zapalenie:-( poczekam do @ i po wybiore sie do gina:sorry:

A co do odpornosci to ja nie wiem nic na ten temat:sorry:
 
Noukie - jeśli chodzi o to ciągniecie itd. to co napisałaś, to możne wskazywać na fasolinkę - z tego co dziewczyny tu piszą tak się im objawiało maleństwo- Trzymam kciuki!!!!
 
mmm powodzonka!! :tak:Najprzyjemniejsza część staranek przed Tobą :sorry:

Mam pytanko czy któraś z was wie, czy odporność w pierwszych dniach ciaży u kobiety wzrasta, czy leci na łeb na szyję. Pytam, bo tracę nadzieję, dziś 11d po owu. a ja przeziębiona a jeszcze do tego opryszczka kuka. nie wiem czy jest nadzieja, czy nie! Jeśli chodzi o temp. to jest ok. cały czas w górze - tylko jak była w ciaży z Julcią to na samym początku miałam takiedo speeda, ze ho ho.

Więc teraz się boję, że 9 cykl też przegrany :-(
Ja gdzieś czytałam, że odporność spada!! :yes:

Pewnie jak jest test to nie ma co zeby sie marnowal:tak:

A mnie od momentu owulacji boli brzuch, tak jakby ciągnięcie w macicy, ból jest raz silniejszy raz słabszy, czasami odczuwam kłócie w jajnikach, boje sie ze to jakas torbiel albo zapalenie:-( poczekam do @ i po wybiore sie do gina:sorry:
:happy: Może ten ból brzucha to jednak mały łobuz?
 
Marti ja tu od rana na forum zeby popatrzec co u Ciebie:sorry:

Co do 1 opcji- trzymam kciuki zeby jednak bylo za wczesnie bo u wielu osob testy wychodza pozniej:sorry:

Co do 2 opcji- przykro mi jakby tak bylo:-( ale nowy cykl to nowa szansa:tak:kiedys sie wkoncu musi udac;-)
może jestem właśnie tą osobą której testy wychodzą później hehe nie no świruję ;-) zobaczymy

Kochana a kiedy Ty wg planu powinnaś dostać @? Na razie nie przejmuj się, bo wykres wygląda optymistycznie...Szczególnie w porównaniu do Twojego poprzedniego - ogromna zmiana.
Moja tempka przestała rosnąć, dziś trzyma się na wczorjaszym poziomie 37,03. Ale rano po zmierzeniu tempki tak mnie brzuch bolał, jak na @. :-( I ciążowych objawów w stylu ból piersi nie mam:sorry:
tak powinnam mieć najpóźniej dzisiaj , tzn najpóźniej patrząc na ostatnie 4 cykle, bo kiedyś nie były tak regularne jak teraz.

moje piersi tez nie bola zbyt mocno,szczerze mowiac bardziej bolaly na @ tylko sa "pelne".jezeli chodzi o bol brzucha jak na @ to caly czas mam i przy tym bol jajnikow,wiec sygnaly dobre bo temp tez taka mialam:happy:
właśnie mnie też cycki nie bolą tylko są pełniejsze :-) aż miło bo za dużych to ja ogólnie nie mam heh:-p
u mnie nadal nizsze temperatury.owu ani sladu,sluzu jak na lekarstwo a jak jest to trudno mi zdecydowac jaki...no ale nic,przytulam sie co jakies dwa ,trzy dni chyba ze test owu pokaze mi dwie grube krechy.Uciekam zaraz do sklepu bo moj dla odmiany (czesciej to on robi) chce piekne sniadanko w postaci swiezych buleczek,lososia,swiezego soku,crossaintow i takich tam wiec sie musze zebrac i isc.bo w sumie to on haruje a ja jeszcze go po zakupy wysylam ktorych nie lubie.

emma-niezle spostrzezenie.

martilla-nie wiem jak cie pocieszyc...:zawstydzona/y:sama niemile wsominam te 11,12 dpo...pelne nadziei aa testy wychodzic nie chca.

ooo jakie królewskie śniadanie:-)
kochana nie musisz mnie pocieszać, jakoś nie jestem mocno rozczarowana, myślałam że gorzej będzie ale jest dobrze, nawet bardzo dobrze.

ide jeść bo mi smaka narobiłaś;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry