jagodka1231
Fanka BB :)
A ja zapłaciłam za położna i zamiast rodzić długo to od 9.30 do 14.10 :-)
Wiem, że to jej zasługa bo mi sie kilka razy poród zatrzymywał i nic 0 skurczy itp.
A może zmienimy temat na przyjemniejszy - mój nie był fajny rodziłam zarówno z brzucha jak i z krzyża, położna mówiła, ze rzadko która ma tak przerąbane jak ja.
No i niestety pamiętam to jeszcze, więc nie chce o tym myśleć!!!
pewnie,że nie musimy....


ups
a u Ciebie? Lekarz powiedzial ze infekcja wirusowa wcale nie wplywa na zarodek wiec jakby cos to niczym nie zaszkodzilysmy