reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

noukie-alez przykro.kolejny raz!mnie w takim momencie naprawde sily opuszczaja a po glowie miota sie :co ze mna nie tak!!!

tak sie tez dzis rano miotalo.moja temperatura taka mizerna.Pierwsze kilka cykli mialam takie piekne skoki ktore utrzymywaly sie w granicach 36,7-9 a teraz takie mizerne to.Wiem ze roznie moze byc jak tak przegladam ff ale mimo wszystko.Ja juz sama nie wiem kiedy i czy w ogole sie uda...
kurcze nie ma mnie dzis dziewczyny.obowiazki wzywaja:(

malwina_co w ogole bylo twoim celem?Fajnie ze przepraszasz ale wiesz ze bardzo naduzylas nasze zaufanie?co wpadlo ci do glowy by tak sie z ludzmi bawic?i czemu od poczatku nie pisalas swojej histori jak czlowiek?

zaczelam pisac ze stram sie z moim narzeczonym o dziecko ale ze mam 18 lat w styczniu 19 to wyscie zaczely pisac tak jakbym miala 16 lat i niewiedziala w co sie pakuje . to mnie zezloscilo i zrobilam wielki blad tak piszac.
Wiec teraz pisze czy moge z wami pisac juz nie bede robic sobie jej obiecuje czekam na wasza odpowiedz czy moge czy nie
 
reklama
Malwinka - fajnie że umiesz przyznać się do błędów - duży plus dla ciebie! Wiem,ż eto musiała cie sporo mosztować!

Ale jeśli chodzi o zaufanie, to niestety będziesz musiała, długo na nie pracować.

Zrozum, my sie tu spotykamy bo szukamy zrozumienia i wsparcia, część z nas już bardzo długo walczy o maleństwo, każda przeżywa ogromną tragedię gdy przychodzi @.

Nie mamy ani ochoty, ani siły na kłamstwa, i tp. rzeczy.

Jeśli chodzi o mnie to możesz tu pisać, ale nie oczekuj na razie zbyt dużo, będziemy potrzebowały dużo czasu by ci znów zaufać i móc się przed tobą otworzyć!


Nie mam zamiaru oszukiwac juz z pati rozmawialam przez telefon i mi powiedziala co trzeba i ja sobie to wzielam go glowy. Po prostu tez sie staram o dziecko dwa dni temu zaczelam starania moze sie tym razem uda. jakos dziwnie boli mnie w podbrzuszu raz z jednej strony raz z drugiej i mam dziwnie podwyzszona temperature.


Pati dziekuje jeszcze raz bardzo serdecznie za nasza rozmowe.
 
Oj bardzo mi przykro:-(- wiec znowu zaczynamu razem cykl - mam nadzieję, ze ostatki - Pamiętaj w tym miesiącu nie chorujemy!!!!:tak::tak::tak:

W tym wszystkim najlepsze jest to ze Wy tez tu jestescie:tak: nie Agniesiar nie chorujemy tylko bierzemy sie do pracy:-)

Malwina jezeli chodzi o mnie to bardzo dobrze zrobilas przyznajac sie do wszystkiego tylko troche boje sie ze to tylko i wylacznie zasluga Pati ze tak zrobilas:sorry: no ale nic, czekaj cierpliwie nie klam a samo przyjdzie:sorry:

Od siebie Ci powiem ze stracilas tym klamstwem wiele bo tu sa tak wspaniale dziewczyny tyle mozna sie nauczyc dowiedziec wspolnie wspierac, szkoda tego zatracic:sorry: No nic probuj jak bedziesz z nami wporzadku to i my bedziemy ale jak znowu zaczniesz to juz sama nie wiem:sorry:
 
W tym wszystkim najlepsze jest to ze Wy tez tu jestescie:tak: nie Agniesiar nie chorujemy tylko bierzemy sie do pracy:-)

Malwina jezeli chodzi o mnie to bardzo dobrze zrobilas przyznajac sie do wszystkiego tylko troche boje sie ze to tylko i wylacznie zasluga Pati ze tak zrobilas:sorry: no ale nic, czekaj cierpliwie nie klam a samo przyjdzie:sorry:

Od siebie Ci powiem ze stracilas tym klamstwem wiele bo tu sa tak wspaniale dziewczyny tyle mozna sie nauczyc dowiedziec wspolnie wspierac, szkoda tego zatracic:sorry: No nic probuj jak bedziesz z nami wporzadku to i my bedziemy ale jak znowu zaczniesz to juz sama nie wiem:sorry:

Powiem ci ze nie mam zamiaru klamac. Zrozumialam to ci mialam zrozumiec ze zle zrobilam wiec nie mam zamiaru juz klamac.
Teraz z mojej stron zostaje tylko szczerosc. I to ze sie przyznalam do tego co zrobilam dobrze mi zrobilo.
 
Przyszla w nocy@:-(:-(:-( znowu nawet szans na testowanie nie mialam:sorry: No nic trzeba zaczac od nowa:sorry: wkurza mnie to ze tyle odpuszczamy tyle sie poswiecamy a tu znowu nic:-(:-(:-(

strasznie mi przykro:-( ja też miałam tak dwa razy ,że nie doczekałam testowania:-( no nic staramy się dalej, oby październik był tym szczęśliwym miesiącem! :-) pozdrawiam !
 
Przyszla w nocy@:-(:-(:-( znowu nawet szans na testowanie nie mialam:sorry: No nic trzeba zaczac od nowa:sorry: wkurza mnie to ze tyle odpuszczamy tyle sie poswiecamy a tu znowu nic:-(:-(:-(
trzymaj sie,jakos trzeba sie pozbierac i isc do przodu z nowymi siłami

mmm no włsnie w tym sęk ze nie wiemy, który miesiac bedzie tym szczesliwym i moze to jest w zyciu piekne ze nie wiemy co przyniesie jutro, inaczej wszystko byloby nudne....
w moim przypadku pazdziernik byl szczesliwy-date poczecia mialam wyznaczoną w wigilię moich urodzin-to dopiero byl prezent...:tak:
 
reklama
Ja starałam się 2 lata, teraz nareszcie czekam na Maleństwo. Powiem Wam jak to było, a Wy zrobicie jak chcecie.
Na pewno niejedna z Was się modliła, ale taka zwykła modlitwa to za mało. Ja poprosiłam o pomoc mojego śp. Dziadka oraz Anioły. Trzeba zdać sobie sprawę z tego że Anioły są wśród nas, żyją na ziemi i wystarczy je prosić - jeśli prośba nie jest niezgodna z Boskim planem - spełni się. Zawsze modliłam się bezpośrednio do Boga, a gdy przeczytałam książkę o aniołach, zaczęłam je prosić o maleństwo. Możecie mi wierzyć lub nie - po miesiącu zobaczyłam na teście 2 kreseczki, a dziś walczę z nudnościami:-)

Życzę Wam wszystkim dwóch grubych kresek,szczęśliwej ciąży i zdrowych bobasów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry