reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
kinga85, ja w tym cyklu pierwszy raz i fajnie mnie zaskoczyły, bo przy śluzie płodnym i niskiej tepce wyszedł mi negatywny i faktycznie owulacji jeszcze wtedy nie było. Przy drugim podejściu organizmu do owulacji (mam pco - stąd to zamieszanie, ale jestem teraz po laparoskopii i powinno być ok) test był na + i owulacja niedługo potem, jak mniemam, bo później skok tempki i III faza. Moim zdaniem więc warto, zwłaszcza jeśli cykle czasami Ci płatają figle ;-)
Osobiście kupiłam na allegro za grosze (ok. 1 zł/ test) - moim zdaniem to najlepszy pomysł, bo w aptece nie zawsze są i drogo.
 
bakteria dzieki za informację :)

Ide w sumie na monitoring wiec i tak bede wszystko wiedziała o owulacji dokladnie... może jednak narazie się wstrzymam od tych testów. Nie ma co przesadzać ;)
 
mmm, ja też mam 10 testów z allegro ;-) A właściwie to 9, bo w zeszłym cyklu (choć wiedziałam, że nic z tego) zrobiłam, bo łatwo sobie kręcić, że może jednak... ;-)
kiciaq, ja wiem, że czasami trudno wybaczać (zwłaszcza małe złośliwości i drobne kłótnie...), ale ja sobie zawsze myślę w takich momentach, że M. przecież jest moim najukochańszym i wtedy go przytulam i próbuję zaciągnąć do rozmowy o tym, co między nami jest złe na daną chwilę. Ale oczywiście każda para ma swoje metody i swój temperament, więc nic nie będę radzić :-) Trzymam jednak kciuki za lepsze humory i nastawienie!


No wlasnie, tylko ze on jest czasami uparty jak osiol, a cokolwiek mu mowie to jak grochem o sciane i kwestia ktora teraz nas poroznila jest jak bumerang bo ciagle wraca, ja mu ciagle mowie, a on jak taki dziciuch uparty ciagle swoje :wściekła/y: no i ile mozna i pozniej z tych malych sprzeczek robi sie wielka awantura w koncu, ehhh te chlopy nasze.
 
W tym wszystkim najlepsze jest to ze Wy tez tu jestescie:tak: nie Agniesiar nie chorujemy tylko bierzemy sie do pracy:-)

Malwina jezeli chodzi o mnie to bardzo dobrze zrobilas przyznajac sie do wszystkiego tylko troche boje sie ze to tylko i wylacznie zasluga Pati ze tak zrobilas:sorry: no ale nic, czekaj cierpliwie nie klam a samo przyjdzie:sorry:

Od siebie Ci powiem ze stracilas tym klamstwem wiele bo tu sa tak wspaniale dziewczyny tyle mozna sie nauczyc dowiedziec wspolnie wspierac, szkoda tego zatracic:sorry: No nic probuj jak bedziesz z nami wporzadku to i my bedziemy ale jak znowu zaczniesz to juz sama nie wiem:sorry:

Wiesz im dłużej nam sie przyglądam to dochodzę do wniosku, że bardzo podobnie idziemy z tymi starankami.

Jak jedna choruje to i druga:-D

Cykle zaczynamy w podobnym monencie
I jeszcze do tego nasze startowe tempki są wykokie:-)

Mam nadzieję, ze razem też zaczniemy drogę przez ciążę - ale z tego co wiem to i ty w tym miesiącu podobnie jak ja zafasolkujesz:-D:-D:-D

Pozdrawiam!
 
Ktoras z was chciala zebym cos o sobie napisala wiec tak mam na imie Malwina mam 18lat. Staram sie z moim narzeczonym(przyszłym mezem za 3miesiace) to jest nasz 5cykl. Mam tylko problemy z sercem jak sie denerwuje to nie moge zlapac tchu i to wszystko ale biore tabletki i jest wszystko oki.
Od 3dni zaczelam z moim nowy cykl staran i wszystko sie okaze co i jak.
Dziewczyny mam pytanie macie jeszcze jakies pytania do mnie to pytajcie. odpowiem na kazde pytanie szczerze.
 
Przyszla w nocy@:-(:-(:-( znowu nawet szans na testowanie nie mialam:sorry: No nic trzeba zaczac od nowa:sorry: wkurza mnie to ze tyle odpuszczamy tyle sie poswiecamy a tu znowu nic:-(:-(:-(
Przykro mi:-( pocieszę cię jedynie tym że ja też własnie zaczełam cykl i bedziemy razem się teraz wspierać i starać :tak:;-) Mam przeczucie dobre co do października wiec główka do góry! :happy:

Pozdrawiam wszystkich
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry