reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
reklama
toska-to ladna masz tempke jak na tak wczesna pore mierzenia:)

a ja laze nadal w pizamie i czytam co trzeba zalatwic do tej cholernej wizy.w sumie jak sie czlowiek wczyta to nie wyglada to tragicznie choc oczywiscie najlatwiej byloby po prostu zarezerwowac wycieczke i leciec...
w kazdym razie z tgeo co zrozumialam nalezy:wypelnic i wydrukowac formularz,przyniesc koperte ze znaczkami,zaplacic ok 100 e,zabrac ze soba papiery typu kontrakt z pracy,list od pracodawcy,wyciag z banku,stary paszport z innymi wizami.potem zrobic odpowiednie zdjecie i umowic sie telefonicznie(placac karta kredytowa) z konsulem...mysle ze jesli moj bedzie sie chcial w to bawic to zalatwie.tylko on jest tak straasznie zajety no ale obgadam z nim potem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry