reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
agniesiar-najlepiej jak zapytasz gina rzeczywiscie,ale nie sadze ze cos w tym zlego.czasem takie widuje na ff.

a ja sobie ten n.y. tak do glowy nabilam ze przestac myslec nie moge.Jestem dosyc niecierpliwa i najchetniej chcialabym miec wszystkie papiery juz teraz.Bede je jednak zalatwiac i zobaczymy co z tego wyjdzie.oplata,wypelnienie formularza,papierki z banku i ta karta kredytowa juz nie wydaja sie problemem.Najbardziej martwie sie czy moj pracodawca da mi szybko kontrakt(bo mam od nich ale musi byc przez 2 osoby podpisany...ufff)oraz czy napisze mi list w ciagu tyg.wiadomo im nie zalezy tylko mnie no ale jutro spytam i mam ogromna nadzieje ze skompletuje to wszystko w ciagu jakiegos tygodnia czy 1,5.wiekszosc bede robila w sobote jak np.zdjecia
 
Tez bym bardzo chciala pojechac do Stanow, wlasnie zobaczyc tylko to wszystko i wracac, mieszkac pewnie bym nie chciala bo to jednak strasznie daleko, moja kolezanka ze szkoly mieszka w NY i juz mi tez proponowala kilka razy zebym do niej przyjechala, no ale zawsze tak jakos cos, takze Eijf jesli jestes zdecydowana to pewnie, zalatwiaj papiery i jedz w sumie nie ma tam nic takiego bardzo klopotliwego do zdobycia, a jak juz bedziesz wszystko miec to tylko czekac trzeba i sie samo jako tako bedzie zalatwiac
 
Tez bym bardzo chciala pojechac do Stanow, wlasnie zobaczyc tylko to wszystko i wracac, mieszkac pewnie bym nie chciala bo to jednak strasznie daleko, moja kolezanka ze szkoly mieszka w NY i juz mi tez proponowala kilka razy zebym do niej przyjechala, no ale zawsze tak jakos cos, takze Eijf jesli jestes zdecydowana to pewnie, zalatwiaj papiery i jedz w sumie nie ma tam nic takiego bardzo klopotliwego do zdobycia, a jak juz bedziesz wszystko miec to tylko czekac trzeba i sie samo jako tako bedzie zalatwiac
eee,nie mieszkac to tez bym nie chciala.
moze i nie jest to bardzo skomplikowane ale na pewno nie przyjemne bo na samo zalatwianie pojdzie kasy i czasu.bedzie mnie to ok 150 e kosztowac bez gwarancji ze dostane,ale sprobowac mozna.No i wszystko ok tylko ten list od pracodawcy.Bo ja wiem kiedy i czy mi napisze?Najchetniej to juz bym rezerwowala na listopad.a tak to czekac i nie wiadomo.

a gdzie sie EMMA podziewa?
 
chyba przewaznie jest podobna ale nie sadze ze musi za kazdym razem tyle samo trwac.ja sama mam czasem 12 a czasem dluzej.


Nie wiem, u mnie wydaje mi sie, ze zawsze jest tyle samo dni, ale to sie moge tylko domyslac, bo tempki nie mierze wiec tak na prawde na 100% nie wiem kiedy owu byla, sa to tylko obserwacje, nie potwierdzone przez nic, a czytalam gdzies kiedys, ze wlasnie tyle samo zawsze trwa tylko u kazdej kobiety ta dlugosc jest inna:confused:
 
reklama
eee,nie mieszkac to tez bym nie chciala.
moze i nie jest to bardzo skomplikowane ale na pewno nie przyjemne bo na samo zalatwianie pojdzie kasy i czasu.bedzie mnie to ok 150 e kosztowac bez gwarancji ze dostane,ale sprobowac mozna.No i wszystko ok tylko ten list od pracodawcy.Bo ja wiem kiedy i czy mi napisze?Najchetniej to juz bym rezerwowala na listopad.a tak to czekac i nie wiadomo.

a gdzie sie EMMA podziewa?
a nie możesz sama napisać a pracodawca tylko podpisze??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry