Noukie
Majowa mama 2007
hm....okolo roku bez zabezpieczen ale i bez szczegolnego starania sie i pilnowania dni. Od czerwca/lipca staralismy sie bardziej ale tez bez zadnego monitoringu tempki. Od tego mies zaczelam mierzyc tempke, dokladnie obserwowac sluz - aczkolwiek nie umiem kochac sie 'bo to dzis wiec nie wiem czy sie dobrze wstrzelilismy. Niemniej okazji przez te 1,5 roku bylo tyle ze mogloby juz cos byc....
My czwarty starankowy na maxa a nie zabezpieczamy sie juz tez dlugooooo

, nie liczac porannej pobudki na termometr;-)

....naszczeście nie musiał zostać w szpitalu,ale dzisiaj jesteśmy razem w domku....