• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Maćku, wiesz co masz rację... to by potwierdzało, ze chłopaki są ok, ale z drugiej strony podejrzewam, że cierpnienie z powodu straty byłoby ogromne!!!! Wolę chyba tego nie wiedzieć..:-(
Jasne, ze by bolalo, ale dawaloby nadzieje na szybsza wygrana (ze sie tak wyraze).
Mam np taka znajoma - ona tracila fasolki 2 albo 3 razy, i w koncu odkryli, ze przyczyna sa jakis bakterie. Wzieli sie za nie i potem juz wszystko poszlo gladko! Wlasnie niedawno urodzila dzidzie!
 
reklama
Jasne, ze by bolalo, ale dawaloby nadzieje na szybsza wygrana (ze sie tak wyraze).
Mam np taka znajoma - ona tracila fasolki 2 albo 3 razy, i w koncu odkryli, ze przyczyna sa jakis bakterie. Wzieli sie za nie i potem juz wszystko poszlo gladko! Wlasnie niedawno urodzila dzidzie!

To też jest metoda... najważniejsze że dobrze sie skończyło...
U mnie jeśli nie udało się w tym cyklu...to na pewno wprowadzam do gry testy owulacyjne...;-):-D co by Męża nie męczyć w nieodpowiednim okresie... aż tak bardzo... hihihihih:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry