reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

a w kwestii tych wszystkich pytających, kiedy co i jak???
to tez robię dobrą minę do złej gry i odpowiadam, że jeszcze chwila, jeszcze moment... mamy czas... choć przyznam, ze nie raz chciało mi się płakać...:zawstydzona/y: i musiałam się mocno powstrzymywać...
 
reklama
Jagódka, zgadzam siez Tobą w 100%... ale jeśli kogokolwiek to pocieszy to założę się, że w połowie naszych przypadków trochę zwiazek cierpi na starankach... no wspominalam Wm jak mój mi wyskoczył, że czuje sie jak maszyna do robienia dzieci.. itp. itd. dla mnie samej tez to jest na maksa męczące... i to oczekiwanie... i to odliczanie kiedy tak, a kiedy nie...:-)póki co nie czuję nic... choć zastanawiam sie nad zmówieniem zdrowaśek... ciągle łudząc się, ze moze tym razem dało radę...:-(
Moim zdaniem trzeba pracować nad tym, żeby takie problemy spajały, a nie oddalały ludzi od siebie... Choć też oczywiście widzę, że szczęście w postaci maleństwa dodałoby nam skrzydeł. A tak pojawia się uczucie, że jesteśmy "gorsi" od tych wszystkich par wokół, które zostały rodzicami i wychowują swoje pociechy.:sorry:Ciężko sobie z tym poradzić.

Iwcia na razie Twój wykres wygląda OK. Owu jeszcze nie było? Pewnie będzie lada dzień?
 
Moim zdaniem trzeba pracować nad tym, żeby takie problemy spajały, a nie oddalały ludzi od siebie... Choć też oczywiście widzę, że szczęście w postaci maleństwa dodałoby nam skrzydeł. A tak pojawia się uczucie, że jesteśmy "gorsi" od tych wszystkich par wokół, które zostały rodzicami i wychowują swoje pociechy.:sorry:Ciężko sobie z tym poradzić.

&Ewcia, masz racje... niby powinno spajać, ale przyd woch zdenerwowanych, rozżalonych, rozczarowanych osobach trudno o sklepienie związku... ja też widze jak mój zerka na małe dzieci... jak jesteśmy np. na zakupach... i widzę też jak patrzy na moją reakcję jak widzę jakąs kobietę w ciąży...

Wiecie co sobie myślę, że jakbym zobaczyła te 2 kreseczki to dodaoby mi to skrzydeł!!!! Wszystko by mi sie chciało, nawet jakies głupie błahe rzeczy typu sprzątanie... itp. a teraz totalny dół!!!:-(
 
A to chyba ostatnia lista, nie?;-)

TESTUJĄCE:


rudka - 20 października
aisim - 21 października
zielona.wampirzyca- 21-22 październik
Marzi55 - 26 października
Kinga85 - 2 listopada
agniesiar - 4 listopada

ZAFASOLKOWANE:

Agapas :) -
dorkaa -
pati1159 - 3 cykl
mazia -
krewetka -
waniliowa -
sandrahaha -
scorpioniczkaa :) - 3 cykl
agast22 - 2 cykl
bakteria - 1 cykl

OBECNE STARACZKI:


Hope33
Martilla - 5 cykl
agniesiar - 10 cykl
mmm -5 cykl
Noukie
Marzi55 - 3 cykl
eijf
emilchen
qwas
mamutka32
kusska - 9 cykl
jagódka1231
nanusia82
toska32
ewelina28
Marcelkowa mama
chup - 1 cykl
mmkarolina
Melissa
kinga85 - 1 cykl
katia_793 - 8 cykl
Anulin
biedroneczka1980
rudka - 3 cykl
aisism - 3 cykl
maćku - 3 cykl
&Ewcia - 7 cykl
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem Cię Marzi... myślę, że przez takie problemy z poczęciem można nawet wpędzić się w ostrą depresję :-(:-(
No i pojawia się to pytanie: Dlaczego my??? Dbamy o siebie, kochamy się, jesteśmy dojrzali, damy dziecku wszystko, odpowiedzialnie je wychowamy...
Ale z drugiej strony w życiu tak już jest - każdy przechodzi kiedyś ciężkie chwile... na nas trafiło, że akurat w tej sferze mamy pod górkę.
Na szczęście metod jest teraz tyleee, że wielu parom można pomóc. No i świadomość społeczeństwa jest inna, jest nasze forum... Pomyślcie, jaki koszmar przeżywały kobiety np. 30 lat temu...
 
Trzymam Cię za słowo :-p
Widzę, że będziemy testować w podobnym czasie :tak:
Oj widze ze tak, oby sie posypaly fasolki:tak:

Jagódka, zgadzam siez Tobą w 100%... ale jeśli kogokolwiek to pocieszy to założę się, że w połowie naszych przypadków trochę zwiazek cierpi na starankach... no wspominalam Wm jak mój mi wyskoczył, że czuje sie jak maszyna do robienia dzieci.. itp. itd. dla mnie samej tez to jest na maksa męczące... i to oczekiwanie... i to odliczanie kiedy tak, a kiedy nie...:-)póki co nie czuję nic... choć zastanawiam sie nad zmówieniem zdrowaśek... ciągle łudząc się, ze moze tym razem dało radę...:-(
Racja czasami trza wrzucic na luz by za bardzo zwiazek nie ucierpial.
No ja juz tez mialam ostatnio dosc tych odliczan itp, w tym cyklu mam ciut luzu przez to ze nie bylo ani monitoringu ani testow owu i jestem jakas dziwnie spokojna, choc moze to tak narazie nie wiadomo jak bedzie za kilka dni
 
reklama
A to chyba ostatnia lista, nie?;-)

TESTUJĄCE:


rudka - 20 października
aisim - 21 października
zielona.wampirzyca- 21-22 październik
Marzi55 - 26 października
Kinga85 - 2 listopada
agniesiar - 4 listopada

ZAFASOLKOWANE:

Agapas :) -
dorkaa -
pati1159 - 3 cykl
mazia -
krewetka -
waniliowa -
sandrahaha -
scorpioniczkaa :) - 3 cykl
agast22 - 2 cykl
bakteria - 1 cykl

OBECNE STARACZKI:


Hope33
Martilla - 5 cykl
agniesiar - 10 cykl
mmm -5 cykl
Noukie
Marzi55 - 3 cykl
eijf
emilchen
qwas
mamutka32
kusska - 9 cykl
jagódka1231
nanusia82
toska32
ewelina28
Marcelkowa mama
chup - 1 cykl
mmkarolina
Melissa
kinga85 - 1 cykl
katia_793 - 8 cykl
Anulin
biedroneczka1980
rudka - 3 cykl
aisism - 3 cykl
maćku - 3 cykl

Marzi dodasz mnie do staraczek? wpisz może 7 cykl starań... nie wiem dokładnie, który jest teraz cykl, ale wolę sobie sztucznie nie zaniżać :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry