no wiec byłam dzis u ginekologa
spojrzał na mój wykres i powiedział że temp ładnie rośnie i oby tak dalej.
Zaznaczył mi już pewnie owu którą miałam 17dnia cyklu.
tak wiec dziś mija 9 dzień wyższej tempki po owulacyjnej już.
Z testem jeszcze spokojnie poczekam do tego 2go.
A co do piersi to zbadał i powiedzial że nic niepokojącego nie czuje i nie widzi. Może ale nie musi być to przez gruczoły.. i powiedział jeszcze że to dobry znak raczej.
Tak wiec mam cień nadziei na ten cykl- że być może zaowocuje.
Teraz leżę i robię sobie ciepłe okłady plus masaże.
Ah dodał jeszcze że mam się oszczędzać teraz bo jeżeli nam się udało to nie ma co szaleć zwłaszcza w łóżku
Pozdrówki
wracam do leżenia bo jeszcze mnie te cycki ciągną... ehh