Witam wszystkie staraczki z rana:-) Zuzab witaj, ja tez jestem nowa na forum (od wczoraj), współczuje Ci z powodu poronienia, straszne przeżycie.

Ale głowa do góry, moja bratowa też pierwszą ciążę poroniła, bodajże w 10 tc, a obecnie jest szczęśliwą mamusią osmiomiesięcznej córeczki. Tym razem uda Ci się:-) A jesli moge zapytac, dlugo staralas sie o pierwsza ciaze? Ja juz próbuje i próbuje i nic...
Jagódka, czuję to samo co i Ty, dziś rano dostałam @ (choć już od soboty to czułam że przyjdzie więc zaskoczona nie jestem). Oczywiście po cichu liczyłam na cud, ale się nie zdarzył. No cóż, nowy cykl się zaczyna i nowa szansa. Ja w tym cyklu jak to się mówi "biorę sprawy w swoje ręce", pójdę na monitoring, zbadamy armię mojego M i zobaczymy...
Chiara, dziękuję za sugestię dotyczącą lekarza. Masz rację, że Ci ze szpitali są najlepsi, poszukam kogoś i mam nadzieję, że coś poradzi
