• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

jagodka ogromnie współczuje... liczyłam, że to ty rozpoczniesz boom na fasolki... ściskam mocno i przesyłam nieco energii na następne staranko:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
:-)

Bardzo Ci dziękuję ,może od jutra będzie lepiej.....przyznam szczerze, ja też myślałam,że się uda....miałam takie inne objawy,których sobie nie wmawiałam i co ??? i nic...:wściekła/y::szok::-(
 
reklama
Bardzo Ci dziękuję ,może od jutra będzie lepiej.....przyznam szczerze, ja też myślałam,że się uda....miałam takie inne objawy,których sobie nie wmawiałam i co ??? i nic...:wściekła/y::szok::-(

Grrrrrr ach ta psyche.... Wiem coś o tym... ja pewnie też będę szaleć.. Tak trudno jest opanować nadzieję i wyobraźnię. Musimy być silne i twarde i nie ulegać potwornej psyche. tylko jak??? :wściekła/y:
 
Witam wszystkie staraczki z rana:-) Zuzab witaj, ja tez jestem nowa na forum (od wczoraj), współczuje Ci z powodu poronienia, straszne przeżycie. :no: Ale głowa do góry, moja bratowa też pierwszą ciążę poroniła, bodajże w 10 tc, a obecnie jest szczęśliwą mamusią osmiomiesięcznej córeczki. Tym razem uda Ci się:-) A jesli moge zapytac, dlugo staralas sie o pierwsza ciaze? Ja juz próbuje i próbuje i nic... :wściekła/y:
Jagódka, czuję to samo co i Ty, dziś rano dostałam @ (choć już od soboty to czułam że przyjdzie więc zaskoczona nie jestem). Oczywiście po cichu liczyłam na cud, ale się nie zdarzył. No cóż, nowy cykl się zaczyna i nowa szansa. Ja w tym cyklu jak to się mówi "biorę sprawy w swoje ręce", pójdę na monitoring, zbadamy armię mojego M i zobaczymy...
Chiara, dziękuję za sugestię dotyczącą lekarza. Masz rację, że Ci ze szpitali są najlepsi, poszukam kogoś i mam nadzieję, że coś poradzi :-D
 
Cześć Dziewczynki,

przytulam Was wszystkie mocno w poniedziałkowy poranek...;-)
Zwłaszcza Jagódkę, bo kurde miałam nadzieję, że sie udało...:zawstydzona/y: ale i inne dziewczynki też...:-D no i nowe...

U mnie spokój, nic sie nie dzieje... troche odpuściłam te wszystkie obserwacje i nawet zapomniałam trochę który dzisiaj dzień cyklu... chyba 10...;-)

Byłam wczoraj na aerobicku i dzisiaj wszystkie mięśnie mnie bolą... ale cieszę się, bo to jakaś odskocznia...

A jak Wam minął weekend?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry