mmm...
Fanka BB :)
to ja was zasloczę proacuję w sanatorium na sali gimnastycznej i też nie mam kiedy poćwiczyćno właśnie dokładnie ten sam problem... siedzenie w pracy, późny obiad, bułeczki słodycze... brrrr![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to ja was zasloczę proacuję w sanatorium na sali gimnastycznej i też nie mam kiedy poćwiczyćno właśnie dokładnie ten sam problem... siedzenie w pracy, późny obiad, bułeczki słodycze... brrrr![]()
no widzisz...a ja karmiłam nie całe 2 miesiące,bo wojtuś nie bardzo chciał jesć z piersi no i zostało mi jakieś 10 kilo,nawet prawie je zrzuciłam,a teraz jak brałam hormony to spowrtoem...wróciło wszystko.........
przytyłam wtedy 9 kg a teraz ważę jeszcze więcej... pocieszam się że mam jeszcze rozmiar L - będę się martwić po ewentualnej ciąży;-)to ja was zasloczę proacuję w sanatorium na sali gimnastycznej i też nie mam kiedy poćwiczyć

Powiem ci że ja już przegoniłam wagę z czasu ciążyprzytyłam wtedy 9 kg a teraz ważę jeszcze więcej... pocieszam się że mam jeszcze rozmiar L - będę się martwić po ewentualnej ciąży;-)
, a w drugiej się bardzo pilnowałam i przytyłam 28
. i muszę powiedzieć, że wcale bardzo dużo nie jadłam także poprostu tak mam a no i jeszcze dzieciaczki się duże rodziły:-). najważniejsze że wszystko wróciło do normy.Powiem ci że ja już przegoniłam wagę z czasu ciążyprzytyłam wtedy 9 kg a teraz ważę jeszcze więcej... pocieszam się że mam jeszcze rozmiar L - będę się martwić po ewentualnej ciąży;-)
Stepper ( ale tylko na stopy ) ... i taka ławeczkę do robienia brzuszków:-)
Mialam jeszcze orbitrek'a ale pozyczylam kumpeli bo u mnie tylko kurz łapał... i rowerek stacjonarny ale mama wzieła
hihi Wystarczy jak bede cwiczyc na tych dwóch
Przyznam sie ze na stepper wskakuje tak co 2-3 dni ... ale od wczoraj mam plan robic to kazdego dnia
:-) + brzuszki
U mnie z systematycznoscią nie ma problemu, jak sie uprę to robię![]()
:-)
A ja w pierwszej ciąży przytyłam 30kg, a w drugiej się bardzo pilnowałam i przytyłam 28
. i muszę powiedzieć, że wcale bardzo dużo nie jadłam także poprostu tak mam a no i jeszcze dzieciaczki się duże rodziły:-). najważniejsze że wszystko wróciło do normy.
Przyznam się Wam ze boję się troszkę zmian związanych z ciąża... nie jestem jakas tam chuda laska co mierzy i wazy sie kazdego dnia... ale tych zmian jakos sie boje... ale widok dzidzi w moich ramionach mi to wynagrodzi![]()
Tak naprawde to i ja się teraz boję, te dwie ciąże jakoś szybko zgubiłam i wróciłam do formy, natomiast teraz po 30Przyznam się Wam ze boję się troszkę zmian związanych z ciąża... nie jestem jakas tam chuda laska co mierzy i wazy sie kazdego dnia... ale tych zmian jakos sie boje... ale widok dzidzi w moich ramionach mi to wynagrodzi![]()
to już i przemiana materii i spalanie inne no i przedewszystkim to kolagenowe włokna też już nie takie sprężyste:-(