reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
A wiesz moze warto spróbiwać takich metod bardziej wyszukanych na ten okres ;-)
u nas prawdopodobnie jest tak, ze jaj M zrobił badania to sie okazało (miał tylko 2 dni przerwy), ze jest 60% zywych i lekarz zlecił 2 badanie po czym miał 4 dni przerwy i było tylko 40 % zywych , 3 badanie 5 dni przerwy i tez tylko 40 %.
Gdzies wyczytałam, ze zbyt długa przerwa miedzy stosunkami moze powodowac obumieranie plemników, dlatego my się przytulamy co 2 dni albo nawet codziennie. Bo sie okazało, ze im krótsza przerwa tym wyniki lepsze! ale i tak byłam z niego dumna, ze poszedł 5 razy na badania!

Damy radę trzeba w to wierzyć, ja staram sie tym wszystkim juz nie stresowac. Kupiłam sobie muzyke relaksacyjną bo zauwazyłam jak byłam kiedys w grocie solnej, ze to bardzo mnie odstresowuje i działa! wiec mam zamiar o niczym nie myslec , na jakis czas nawet zniknąć z forum (tylko w czasie nadmiernego staranka:-D), zeby oczyscic umysł :-) i pracować

A ja doszłam do takich mądrych wniosków dopiero po tym jak wszystko sie zaczęło na maksa sumować i nie wytrzymałam:
Otóż:
-pęcherzyk lubi sobie przerosnąć,
-niedomaga faza lutealna,
-znalazł mi polipa, który działa jak wkładka antykoncepcyjna,
-M ma poważne problemy z potencją i możemy tylko wówczas gdy przerwa jest 3 dniowa,
-no i widzieliśmy dwie kraski, a potem nic (nie chce się zastanawiać, dlaczego - wychodzę z założenia że test był felerny, bo wyczytałam, że te bobo-testy płytkowe czasem tak mają!)
-podejrzenie słabego nasienia u mojego M (wszystko sie wyjaśni w ten piątek)

Po tym wszystkim starsznie sie załamałam i odchorowałam, ale teraz nie dma sie chandrze, a że każde poczęcie jest cudem, to dlaczego nam miałoby się to nie zdarzyć!!!
 
No własnie, podejrzewam, że ten miesiąc to był bez owulki:(

Pewnie to przez mega stres, ostatnio za dużo pracy:( Kurcze, a tak się cieszyłam jak jajniki mnie bolały, aż chodzić nie mogłam, tak mocniej w tym miesiącu, a tu chyba lipka. To brzmi pewnie śmiesznie gdy kobieta cieszy się jak głupia jak ją cały brzuch boli:)

Agniesiar
trzymam za Ciebie kciuki, zobaczysz, że wszystko się ułoży, Pan Bóg ma dla każdego plan
buziaki
 
Ostatnia edycja:
No własnie, podejrzewam, że ten miesiąc to był bez owulki:(

Pewnie to przez mega stres, ostatnio za dużo pracy:( Kurcze, a tak się cieszyłam jak jajniki mnie bolały, aż chodzić nie mogłam, tak mocniej w tym miesiącu, a tu chyba lipka. To brzmi pewnie śmiesznie gdy kobieta cieszy się jak głupia jak ją cały brzuch boli:)
buziaki

ja też sie cieszę, bo wiem jak boli przed owu. i jak boli zaraz po!

Przynajmniej wiem na czym stoję!
 
A ja doszłam do takich mądrych wniosków dopiero po tym jak wszystko sie zaczęło na maksa sumować i nie wytrzymałam:
Otóż:
-pęcherzyk lubi sobie przerosnąć,
-niedomaga faza lutealna,
-znalazł mi polipa, który działa jak wkładka antykoncepcyjna,
-M ma poważne problemy z potencją i możemy tylko wówczas gdy przerwa jest 3 dniowa,
-no i widzieliśmy dwie kraski, a potem nic (nie chce się zastanawiać, dlaczego - wychodzę z założenia że test był felerny, bo wyczytałam, że te bobo-testy płytkowe czasem tak mają!)
-podejrzenie słabego nasienia u mojego M (wszystko sie wyjaśni w ten piątek)

Po tym wszystkim starsznie sie załamałam i odchorowałam, ale teraz nie dma sie chandrze, a że każde poczęcie jest cudem, to dlaczego nam miałoby się to nie zdarzyć!!!

Agniesiar nie możesz dać się żadnej chandrze ani dołom, WALCZYMY WALCZYMY!!! I tobie i innym sie uda,ty o tym wiesz i ja to wiem....czasem trzeba poczekać dłużej,najwazniejsze to dobre nastawienie i opieka lekarska!Głowa do góry!Słonko!!
 
A ja doszłam do takich mądrych wniosków dopiero po tym jak wszystko sie zaczęło na maksa sumować i nie wytrzymałam:
Otóż:
-pęcherzyk lubi sobie przerosnąć,
-niedomaga faza lutealna,
-znalazł mi polipa, który działa jak wkładka antykoncepcyjna,
-M ma poważne problemy z potencją i możemy tylko wówczas gdy przerwa jest 3 dniowa,
-no i widzieliśmy dwie kraski, a potem nic (nie chce się zastanawiać, dlaczego - wychodzę z założenia że test był felerny, bo wyczytałam, że te bobo-testy płytkowe czasem tak mają!)
-podejrzenie słabego nasienia u mojego M (wszystko sie wyjaśni w ten piątek)

Po tym wszystkim starsznie sie załamałam i odchorowałam, ale teraz nie dma sie chandrze, a że każde poczęcie jest cudem, to dlaczego nam miałoby się to nie zdarzyć!!!

to macie w sumie podobnie tylko u mnie jest tez feler wiec mowimy z mezem , ze my dwa lewutki jesteśmy :-) nie wiem dlaczego, ale maz sie ucieszył jak mu wyszły złe wyniki :szok: bo stwierdził, ze przynajmniej siebie nie bede obwiniała za brak ciąży;-)
a ten lonocomplex znalazłam za 8,50 60 kapsułek, ale nie wiem czy to to wiec podaje linka Linocomplex NNKT, kapsułki, 60 szt - Apteka internetowa dbam o zdrowie czy to jest to Aga??
bo jeszcze takie znalazłam http://www.ziololek.pl/content.php?menus=Oferta%20produkcyjna&menu=Produkty&dzial=66&artwyb=98

Witam Jagodka :)
 
I powiedzcie mi dziewczyny czy faktycznie zastrzyk z pregnylu boli??:-(bo ja nie lubie zastrzyków i wole sie nstawić bo moze dzisiaj dostane:szok:
 
reklama
Agniesiar nie możesz dać się żadnej chandrze ani dołom, WALCZYMY WALCZYMY!!! I tobie i innym sie uda,ty o tym wiesz i ja to wiem....czasem trzeba poczekać dłużej,najwazniejsze to dobre nastawienie i opieka lekarska!Głowa do góry!Słonko!!

Ależ kochanie ja nie mam żadnego doła, ja napisałam dzięki czemu w końcu sie podniosłam, co mnie na tyle złamało, ze postanowiłam walczyć i mieć wszystko w d....
I po prostu wierzyć.

Zasługę za takie myślenie to wiesz komu przypisać:-D, kto nauczył mnie myśleć o najgorszym, a w ten sposób co by sie nie działo daje nadzieje i wiarę w przyszłość i CUD!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry