Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Scully w fazie poowulacyjnej nie ma juz pecherzyka dominujacego gdyz pękl i uwolnil komorke jajowa, z peknietego pecherzyka powstaje cialko zolte ktore powinno byc widoczne na USG
Powiedział, że wszystko ładnie i czyściutko 
zresztą jeszcze skoku nie miałam...
Mierzyłam tempkę i robiłam testy owu i doczekałam się odpowiedniej chwili,teraz czekam,aby zobaczyć czy wszystko się udało:-) Mam nadzieję że doczekam się dwóch kreseczek,czego9 również i Wam życzę:-)3majcie się cieplutko staraczki :-*
Przdwczoraj (27-go)zauważyłam następny objawCzesc dziewczyny. Razem z mezem staramy sie o dzidzie 2 miesiace.W zeszlym miesiace sie nie udalo ale moze teraz bo mam troszke inne objawy jak zawsze.Pare dni po owulacji zaczely mnie bolec piersi a zwykle zaczynaja mnie bolec ok tygodnia przed miesiaczka. Oprocz tego zauwazylam duzo mlecznego sluzu. Wiecej juz objawow nie zauwazylam gdyz to dopiero 10 dzien od owulacji a czy do zaplodnienia doszlo to nie mam pewnosci ale bardzo sie staralismy. Co sadzicie? Czy jeszcze za wczesnie na jakie kolwiek objawy?
Cos mi sie tu nie zgadza - @ masz miec 9 grudnia a kilka dni temu bylas w 10dpo? To raczej niemozliwe, gdyz faza poowu trwa 10-16 dni. Wiec owu bylo pewnie pozniej niz myslisz... To normalne, ze temperature masz podwyzszona, gdyz w II fazie cyklu taka wlasnie ma byc. A te plamienia moga zwiastowac fasolke, gdyz niektore kobiety plamia jak sie fasolka zagniezdza. Trzymam kciuki!Przdwczoraj (27-go)zauważyłam następny objawTakie różowe plamienia miałam ale tylko przez jakieś pare godzin. Dziś narazie nic nie zauważyłam ale może jeszcze też tam się coś zadzieje. Olres mam dostać dopiero 9 grudnia więc jeszcze czas. Oprócz tego od paru dni mam podwyższoną temperature ciała około 37 i powyżej. Piersi nadal bolą. Czuję się troszke jak przeziębiona i do tego to osłabienie.Mam nadzieje że tym razem się udało.
Ale chyba jeszcze za wcześnie żeby się cieszyć? Co myślicie?
Podejrzewam że owulacje miałam około 17 listopada gdyż miałam śluz płodny i kłucie w jajniku.Cykle mam zwykle 33 dniowe ale zdarzają się tez i nieregularne. Przypuszczam że i tym razem tak było i nie bedzie to cykl 33 dniowy. Dlatego to wszystko tak dziwnie wyglądaCos mi sie tu nie zgadza - @ masz miec 9 grudnia a kilka dni temu bylas w 10dpo? To raczej niemozliwe, gdyz faza poowu trwa 10-16 dni. Wiec owu bylo pewnie pozniej niz myslisz... To normalne, ze temperature masz podwyzszona, gdyz w II fazie cyklu taka wlasnie ma byc. A te plamienia moga zwiastowac fasolke, gdyz niektore kobiety plamia jak sie fasolka zagniezdza. Trzymam kciuki!
Nadal cos mi sie nie zgadza;-) Zagniezdzenie jest 4-7 dnia po zaplodnieniu. Wiec owulka musiala by byc pozniej niz 17go. A sluz plodny moze pojawic sie wczesniej (ja mialam 4 dni przed tym jak test owu wyszedl pozytywnie). Jesli jestes niecierpliwa to zrob testa w tym tygodniu, tylko kup test czuly. Ale nawet jesli wyjdzie negatywny to nie pekaj i odczekaj do terminu @Podejrzewam że owulacje miałam około 17 listopada gdyż miałam śluz płodny i kłucie w jajniku.Cykle mam zwykle 33 dniowe ale zdarzają się tez i nieregularne. Przypuszczam że i tym razem tak było i nie bedzie to cykl 33 dniowy. Dlatego to wszystko tak dziwnie wyglądaZastanawiam się czy w związku z tym że to nie bedzie cykl 33 dniowy moge wczesniej zrobic test? wczesniej niz 9 grudzien? a dokladnie kiedy? Domniemane zagniezdzenie było 27 listopada więc po jakim czasie mogła bym zrobić ten wiarygodny test?
Kochana faza lutealna czyli poowulacji trwa ok 10-16 dni, skoro spodziewasz sie @ na 9 grudnia to niemozliwe by owu byla 17 listopada. Przy cyklach 33 dniowych owu przypada na ok 17- 23 dzien cykl. Jesli masz cykla nieregularne to bez dokladnych wykresow tempki nie da sie powiedziec kiedy byla owu. A co do zagniezdzenia to przeciez sama nie mozesz powiedziec kiedy bylo dokladnie, nawet lekarz ci tego nie powie. A testy czule wychodza niektorym juz 10 dpoPodejrzewam że owulacje miałam około 17 listopada gdyż miałam śluz płodny i kłucie w jajniku.Cykle mam zwykle 33 dniowe ale zdarzają się tez i nieregularne. Przypuszczam że i tym razem tak było i nie bedzie to cykl 33 dniowy. Dlatego to wszystko tak dziwnie wyglądaZastanawiam się czy w związku z tym że to nie bedzie cykl 33 dniowy moge wczesniej zrobic test? wczesniej niz 9 grudzien? a dokladnie kiedy? Domniemane zagniezdzenie było 27 listopada więc po jakim czasie mogła bym zrobić ten wiarygodny test?