Stefanka83
Zaangażowana w BB
Dziękuje dziewczyny za takie miłe przywitanie 
Jak czytam te Wasze posty o dochodze do wniosku, że my z mężem przy Was to się słabo staramy.... nie mierzymy temperatury, nie obserwujemy śluzu, nie robimy testów owulacyjnych, a o niektórych sprawach to w ogóle nie mamy pojęcia.... Moja pani doktor kazała nam tylko reguralnie, co dwa dni, współżyć, brać kwas foliowy i dbać o siebie.
eh chyba długa droga przed nami...
Jak czytam te Wasze posty o dochodze do wniosku, że my z mężem przy Was to się słabo staramy.... nie mierzymy temperatury, nie obserwujemy śluzu, nie robimy testów owulacyjnych, a o niektórych sprawach to w ogóle nie mamy pojęcia.... Moja pani doktor kazała nam tylko reguralnie, co dwa dni, współżyć, brać kwas foliowy i dbać o siebie.
eh chyba długa droga przed nami...


Muszę poszukać gdzieć rtęciowego - o ile w którejkolwiek aptece będą jeszcze mieli. 


