Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pajka, Kerna ----> nic się nie dzieje, pomyślałam po prostu że lepiej teraz potwierdzić, że jest ok, bo po nowym roku może być za późno... I oto co mnie spotkało:
Idę sobie dziarsko do dziadka - mówię maużowi, że wolę się zbadać żeby nie mieć potem wyrzutów. Wchodzę i oznajmiam, że w ciązy jestem co potwierdza zatrzymanie @ i dwukreskowy test. On na to że ok, żebym na samolot wskakiwała. Zajrzał, pogmerał, pobrał cytologię, robi usg..... ALETUNIEMACIĄŻY! o mały włos nie spadłam z samolotu... mówię mu JAK NIE MA JAK TEST JEST.... on na to że test mógł się pomylić.... Ale proszę jutro zrobić drugi - jeśli będzie jedna kreska to damy coś na wywołanie @ w przyszłym tyg. jeśli będą dwie może się pani cieszyć....
Załamałam się... do samochodu wsiadłam ze łazami w oczach, mąż pojechał po test i w domu zrobiłam... znów diwe kraski - on mówi że na 100% jestem, że na bank...
Ale dopóki nie zobaczę pchelki na usg - nie uwierzę:-
-
-
-(
Marulka jak dwa testy pokazują że jest ciąża to jest . Trochę pośpieszyłaś się z tym ginkiem, ale rozumiem niecierpliwość.:-)
co za lekarz!!nie ma co go słuchać i brać leków na wywołanie! Niech on se sam wywoła @!!
dbaj o siebie i już się zapisz do innego gin (kolejkę sobie zajmij)
:-)
I po co Ci to było?? mowiłam na spokojnie idz po swietach! ja jak byłam w 4 tyg i 6 dniu to widziałam malutki pęcherzyk ciążowy - ale to zależy od jakości usg i od jego wieku ! nie ma sie co stresowac dwa testy + to inaczej byc nie moze!
ale powiem szczerze, że dość trudno jest zawierzyć samym testom... 
