reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
asiuch-L no to CI się zaległości uzbierało...! miłej lekturki ;-) Życzę samych optymistycznych myśli ->podobno pomagają!
 
Ostatnia edycja:
Maćku nie będe ciebie zanudzać bo pewnie za jakiś czas mi przejdzie tak w skrócie to:
- nie dostałam kredytu w banku w którym chciałam a bardzo mi zależało bo to jedyny bank który oferował bardzo korzystną dla mnie spłatę rat a bez kredytu nie rozkręce firmy
- martwie się dzieckiem mojego M bo jest zaniedbane i mogę na rzęsach stawać a i tak nie przetłumacze jego matce jak powinna postępować właściwie bo to przecież nie moje dziecko i mam sobie swoje zrobić bo co mnie obchodzą jego dziurawe zęby, zła wymowa, sikanie w majtki, niska waga ciała, zaniedbane ubrania, spędzanie wielu godzin Małego przed telewizorem, ciągły kaszel i katar itp bo przecież nie można iść do dentysty, do logopedy, zaszyć dziury w spodniach, ugotować obiadu, kupić syropu na kaszel, poczytać dziecku bajki, pabawić się z nim, pograć, iśc na spacer. Bo mamie się nie chce.
- martwią mnie zęby mojego M bo ciągle mu jakieś plomby wylatują i ciągle go któryś boli a na dentyste fortunę wydajemy
- wkurzam się bo miałam na 99 % owu i nawet staranek normalnych nie było bo chyba pierwszy raz mi na tym nie zależało.
- denerwuje mnie zima

No i mogłabym jeszcze dopisać coś do listy ale już nie mam ochoty, przepraszam za takie żale ale ostatnio się rozpadam psychicznie i jakoś nie mogę do kupy się pozbierać.
 
Maćku nie będe ciebie zanudzać bo pewnie za jakiś czas mi przejdzie tak w skrócie to:
- nie dostałam kredytu w banku w którym chciałam a bardzo mi zależało bo to jedyny bank który oferował bardzo korzystną dla mnie spłatę rat a bez kredytu nie rozkręce firmy
- martwie się dzieckiem mojego M bo jest zaniedbane i mogę na rzęsach stawać a i tak nie przetłumacze jego matce jak powinna postępować właściwie bo to przecież nie moje dziecko i mam sobie swoje zrobić bo co mnie obchodzą jego dziurawe zęby, zła wymowa, sikanie w majtki, niska waga ciała, zaniedbane ubrania, spędzanie wielu godzin Małego przed telewizorem, ciągły kaszel i katar itp bo przecież nie można iść do dentysty, do logopedy, zaszyć dziury w spodniach, ugotować obiadu, kupić syropu na kaszel, poczytać dziecku bajki, pabawić się z nim, pograć, iśc na spacer. Bo mamie się nie chce.
- martwią mnie zęby mojego M bo ciągle mu jakieś plomby wylatują i ciągle go któryś boli a na dentyste fortunę wydajemy
- wkurzam się bo miałam na 99 % owu i nawet staranek normalnych nie było bo chyba pierwszy raz mi na tym nie zależało.
- denerwuje mnie zima

No i mogłabym jeszcze dopisać coś do listy ale już nie mam ochoty, przepraszam za takie żale ale ostatnio się rozpadam psychicznie i jakoś nie mogę do kupy się pozbierać.
ten żal do matki dziecka rozumiem co za kratynka nie dba o swojego skarba, a reszta to wiesz tak musi byc bo by było za dobrze i czasem musi iść pod górkę:-(
Żegnam się bo jutro idę na badanie prl i muszę być wypoczęta
 
Cześć dziewczynki!!! Dawno mnie nie było chyba musiałam odpocząć psychicznie od staranek. Mam właśnie 2 tydz urlopu i odpoczywam od całego świata z dala od domu i problemów. Od M też i jest superowo!!! Czuję, ze akumulatorki wskakuja na nowy wiosenny poziom. Pozdrówki cieplutkie!!!
 
Maćku nie będe ciebie zanudzać bo pewnie za jakiś czas mi przejdzie tak w skrócie to:
- nie dostałam kredytu w banku w którym chciałam a bardzo mi zależało bo to jedyny bank który oferował bardzo korzystną dla mnie spłatę rat a bez kredytu nie rozkręce firmy
- martwie się dzieckiem mojego M bo jest zaniedbane i mogę na rzęsach stawać a i tak nie przetłumacze jego matce jak powinna postępować właściwie bo to przecież nie moje dziecko i mam sobie swoje zrobić bo co mnie obchodzą jego dziurawe zęby, zła wymowa, sikanie w majtki, niska waga ciała, zaniedbane ubrania, spędzanie wielu godzin Małego przed telewizorem, ciągły kaszel i katar itp bo przecież nie można iść do dentysty, do logopedy, zaszyć dziury w spodniach, ugotować obiadu, kupić syropu na kaszel, poczytać dziecku bajki, pabawić się z nim, pograć, iśc na spacer. Bo mamie się nie chce.
- martwią mnie zęby mojego M bo ciągle mu jakieś plomby wylatują i ciągle go któryś boli a na dentyste fortunę wydajemy
- wkurzam się bo miałam na 99 % owu i nawet staranek normalnych nie było bo chyba pierwszy raz mi na tym nie zależało.
- denerwuje mnie zima

No i mogłabym jeszcze dopisać coś do listy ale już nie mam ochoty, przepraszam za takie żale ale ostatnio się rozpadam psychicznie i jakoś nie mogę do kupy się pozbierać.
Zasnelam z nudow;-)
A jaka firme chcesz zalozyc? Pochwal sie:tak:
A czy Twoj M nie moze wystapic do sadu o przyznanie mu malego, skoro matka dopuszcza sie tylu zaniedban? Czy nie chcecie?
I zadnych staranek? Czy jednak jakies tam byly?
A zima - juz widac jej koniec:tak:

Cześć dziewczynki!!! Dawno mnie nie było chyba musiałam odpocząć psychicznie od staranek. Mam właśnie 2 tydz urlopu i odpoczywam od całego świata z dala od domu i problemów. Od M też i jest superowo!!! Czuję, ze akumulatorki wskakuja na nowy wiosenny poziom. Pozdrówki cieplutkie!!!
Od M tez?:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry