• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Jejku jak mi się chce zjeść takiego pysznego serniczka... zaraz muszę podjechać do mojej ulubionej cukierni i zakupić bo oszaleje.

Ja znowu zmykam. Jadę na zakupki a później do ginka. Do wieczora!
 
;-)musiałam lecieć do sklepu bo mój R dzwonił i zażyczył sobie na obiad naleśniczki :-p coraz bardziej zaczynam go podejrzewać, wczoraj wyciągnął mnie wieczorem do sklepu po żelki dziś naleśniczki :laugh2: to nie tak miało być;-) z dwojga złego to już niech chociaż on będzie w ciąży :-D:-D
no podejrzane to wszystko;) ale nalepiej by było gdybyście obydwoje w tej ciąży byli:D:D:D
 
Hej dziewczyny :)
Miałam dać znać co i jak.. więc..
znowu nici z fasolki..:((( eh.. za tydzień zaczniemy 3 miesiąc starań.. oby owocnych..
kupiłam dzisiaj olek z wiesiołka, folik do tego pije siemie lniane i sok z marchewek .. może to pomoże.. w każdym razie mam taką nadzieje.. :))
Pozdrawiam was kochane :) i powodzenia..:)
 
Hej dziewczyny :)
Miałam dać znać co i jak.. więc..
znowu nici z fasolki..:((( eh.. za tydzień zaczniemy 3 miesiąc starań.. oby owocnych..
kupiłam dzisiaj olek z wiesiołka, folik do tego pije siemie lniane i sok z marchewek .. może to pomoże.. w każdym razie mam taką nadzieje.. :))
Pozdrawiam was kochane :) i powodzenia..:)
<tulam> przykro mi że znów nic z tego ale pamiętaj że każdy kolejny cykl jest nową nadzieją na dzidzie:) może w tym cyklu podejdź do tego dla odmiany jakoś inaczej?chociaż wiem że to nie łatwe postaraj się czymś zająć myśli.również życzę Ci powodzenia kochana:)
 
przepraszam ze tak malo sie udzielam ostatnimi czasy ... :(
ale mam prosbe wlasnie szykuje sie do ginka i prosze was bardzo -trzymajcie za mnie kciuki zeby ten pecherzyk dominujacy choc jeden byl a moze az jeden ale zeby byl :(
boje sie jak cholera ide sie szykowac bede pod wieczor buziaczki kochane... stresa am jak nie wiem :/ :(

Trzymam trzymam - kochana doskonale cię rozumiem - ja tez ostatnio forum troche zaniedbuje :zawstydzona/y:

Tośka z tą stroną to dałaś czadu...uśmiałam się jak nie wiem!

hehe staram się :tak:

;-)musiałam lecieć do sklepu bo mój R dzwonił i zażyczył sobie na obiad naleśniczki :-p coraz bardziej zaczynam go podejrzewać, wczoraj wyciągnął mnie wieczorem do sklepu po żelki dziś naleśniczki :laugh2: to nie tak miało być;-) z dwojga złego to już niech chociaż on będzie w ciąży :-D:-D

hehe no może będzie jak w juniorze :-D 1 mln dolców

Hej dziewczyny :)
Miałam dać znać co i jak.. więc..
znowu nici z fasolki..:((( eh.. za tydzień zaczniemy 3 miesiąc starań.. oby owocnych..
kupiłam dzisiaj olek z wiesiołka, folik do tego pije siemie lniane i sok z marchewek .. może to pomoże.. w każdym razie mam taką nadzieje.. :))
Pozdrawiam was kochane :) i powodzenia..:)

będzie dobrze - może spróbuj ziółka :tak:
 
Cześć dziewczyny, ja do tej pory pisalam na ciaża po poronieniu bo na poczatku lutego stracilam w ostatnim dniu 14tc moje malenstwo ale po @ chcemy zacząć staranka o fasolkę o ile pozbedziemy sie wrednego gronkowca, wyniki powinnam miec jakoś w okolicach owulacji, mam nadzieję ze tak się ułozy że zdązę. Miała któraś z was może gronkowca? Nie wiem wiec czy tak do konca powinnam juz pisac w tym temacie bo staranka dopiero planujemy, ale co tam, jestem dobrej myśli i mam nadzieje że już niedlugo staranka będą w toku :)
 
:laugh2:właśnie oznajmiłam mojemu R że koniecznie w tym m-cu musi iść zbadać żołnierzy :tak: a on na to czy z nim pójdę bo on się boi tej pani co bada nasienie bo się nazywa M. Rzeźnik i się boi że mu "Wacka" obetnie :laugh2::laugh2::laugh2: rozbawił mnie do łez :-D:-D
 
Cześć dziewczyny, ja do tej pory pisalam na ciaża po poronieniu bo na poczatku lutego stracilam w ostatnim dniu 14tc moje malenstwo ale po @ chcemy zacząć staranka o fasolkę o ile pozbedziemy sie wrednego gronkowca, wyniki powinnam miec jakoś w okolicach owulacji, mam nadzieję ze tak się ułozy że zdązę. Miała któraś z was może gronkowca? Nie wiem wiec czy tak do konca powinnam juz pisac w tym temacie bo staranka dopiero planujemy, ale co tam, jestem dobrej myśli i mam nadzieje że już niedlugo staranka będą w toku :)

witamy serdecznie:) możesz z nami pisać bez problemu nawet jeśli jeszcze się nie staracie:) ja gronkowca nie miałam także nie pomogę w tym temacie.i ogromnie współczuję straty maleństwa;( oby następna ciąża przyszła szybko i szczęśliwie skończyła się rozwiązaniem w 40 tc:)pozdrawiam

:laugh2:właśnie oznajmiłam mojemu R że koniecznie w tym m-cu musi iść zbadać żołnierzy :tak: a on na to czy z nim pójdę bo on się boi tej pani co bada nasienie bo się nazywa M. Rzeźnik i się boi że mu "Wacka" obetnie :laugh2::laugh2::laugh2: rozbawił mnie do łez :-D:-D

hahaha!!! niezły z Tego Twojego M żartowniś:D:D:D ale ja mu się wcale nie dziwię że się obawia,ja też bym się bała pani Rzeźnik:P:P:P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Cześć dziewczyny, ja do tej pory pisalam na ciaża po poronieniu bo na poczatku lutego stracilam w ostatnim dniu 14tc moje malenstwo ale po @ chcemy zacząć staranka o fasolkę o ile pozbedziemy sie wrednego gronkowca, wyniki powinnam miec jakoś w okolicach owulacji, mam nadzieję ze tak się ułozy że zdązę. Miała któraś z was może gronkowca? Nie wiem wiec czy tak do konca powinnam juz pisac w tym temacie bo staranka dopiero planujemy, ale co tam, jestem dobrej myśli i mam nadzieje że już niedlugo staranka będą w toku :)

Przykro mi z powodu straty :-(Trzymam kciuki za staranka - ja gronkowca nie miałam więc nie pomoge :-(

:laugh2:właśnie oznajmiłam mojemu R że koniecznie w tym m-cu musi iść zbadać żołnierzy :tak: a on na to czy z nim pójdę bo on się boi tej pani co bada nasienie bo się nazywa M. Rzeźnik i się boi że mu "Wacka" obetnie :laugh2::laugh2::laugh2: rozbawił mnie do łez :-D:-D

heheh też bym się bała na jego miejscu :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry