reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
bo Ci wleje zaraz!! nie możesz tak myśleć rozumiesz?? musisz wierzyc,że będzie ok!!!:wściekła/y:
ten cykl wprawdzie będzie ze zdrowego jajnika, ale nawet nie będziemy próbować dopóki nie wyjaśni sie sprawa z hormonami, a następny cykl... nawet ni wiadomo czy jajnik zacznie pracować czy znowu trzeba będzie wywoływać,.
mam takiego dola, że na nic nie mam siły, nie mam siły rozmawiać z pacjentami w pracy ani sie do nich uśmiechać, a już najlepiej żeby trzymali se ode mnie z daleka, nawet mężowi się oberwało bez powodu, sama już nie wiem co się ze mną dzieje
 
ja rozumiem ,że się tym martwisz i dołujesz, ale tak nie można! trzeba wierzyć! zobaczysz,że wszystko się wyjaśni i ułoży! życzę Ci tego z całego serca i trzymam kciuki! głowa do góry!
 
oj gdyby to było takie proste...
ja zauwazylam ze ty jestes strasznie ale to strasznie negatywna.oczywiscie kazda ma tu chwile zalamania i zwatpienia i zadna nie ma gwarancji na to ze szybko sie uda,ale probujemy bo wiele kobiet nie zachodzi od tak w ciaze.Nam tez sie nie udaje (ja juz 5 cykl zaczelam)i jest nam przykro gdy przychodzi @ ale przeciez nie usiadziemy i nie bedziemy plakac wieki.oczywiscie kiedy przychodzi @ jest smutno ale po kilku dniach przychodza nowe szanse.Tak to juz jest w naturze ze tylko raz w mc moze sie udac.Co maja powiedziec kobiety ktorym przez rok,dwa nie wychodzi.O ile pamietam to dopiero twoj poczatek.jeszcze nic nie wiesz.Idz najpierw do lekarza i zobacz czy wszystko w porzadku.rownie dobrze i u mnie cos nie tak z hormonami albo co innego albo po prostu jest ok tylko jeszcze nie wyszlo.czasem czlowiek watpi ale az tak negatywnym to sie chyba byc nie powinno!Jesli w ogole nie wierzysz ze moze sie udac to po co w ogole probowac.Po co sie meczyc i gdybac jesli mozna podjac jakas akcje .w moim wypadku powiedzialam sobie dosyc po tym 4 nieudanym cyklu i ide zobaczyc co tam u lekarza.Bo tylko on nam powie.Inaczej to takie gdybanie.mozesz porownywac objawy,samopoczucie i co tylko chcesz z innymi dziewczynami ktorym sie udalo ale nie ma to wielkiego sensu bo kazdy organizm jest inny.Psychika tez odgrywa ogromna role.Wiec postaraj sie nie dolowac siebie wiecznie.(akurat w tym momencie mam kolezanke ktora prawdopodobnie nie miala owulacji.jest to jej 44 dc,brak okresu i ciazy jak na razie tez.no i co ma zrobic?Poszla do lekarza posprawdzala to i tam.teraz jak @ nie przyjdzie to znow pojdzie.Nie jest to fajne ale chyba gorsze sie zalamac)
 
Czesc dziwczyny wczoraj po pracy juz mi braklo sily na odwiedziny forum, a dzisiaj wdze ze mam sporo do nadrobienia w czytaniu :blink: wiec juz przegladam co sie dzialo i pozdrawiam!!
 
Naczytalam sie, a teraz cosik napisze ;-)

Martilla - to przy nowym cyklu bede bradzo mocno trzymac kciuki ;), ja badania na tarczyce zrobilam nie patrzac na dni cyklu hmmm:confused: nawet nie pomyslalam ze to moze miec jakis wplyw, ale wyniki wyszly dobre :-p
Mmm - glowa do gory napewno wszystko bedzie wporzadku, moze emocje sie nazbieraly i to przejsciowe tylko, trzymam kciuki za dobre wyniki

Maziu - przedewszystkim trzeba myslec pozytywnie, a zle mysli odganiac , wiem ze zawsze latwo powiedziec ale nie mozna tez sie na zapas zamartwiac. pozdrawiam cieplutko:blink:

Biedroneczka, claudia4you- rowniez serdecznie witam :-)

I ogolnie posylam pozdrowienia i troszke morskiego jodu ;):-D
 
mowi ze tak i to juz....!!!pytam czy chlopczyk to mi nie dziewczynka.oprocz tego jescze 2 chlopcow:)marzenia sie spelniaja;-)
alez z niego wrozbita.oczywiscie bierzemy wszystko z przymrozeniem oka;-).ciekawa jestem tylko dlaczego mi tak wywrozyl pare ha ha.chodzilo mu o chlopca i dziewczynke na raz (blizniaki) czy ogolnie.wcale bym sie nie obrazila a czas pokaze
 
reklama
alez z niego wrozbita.oczywiscie bierzemy wszystko z przymrozeniem oka;-).ciekawa jestem tylko dlaczego mi tak wywrozyl pare ha ha.chodzilo mu o chlopca i dziewczynke na raz (blizniaki) czy ogolnie.wcale bym sie nie obrazila a czas pokaze

mowi ze urodza sie razem;-)to chyba blizniaki:tak:zobaczymy czy sie komus sprawdzi:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry