reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

pewnie tak ale jak juz bedzie serduszko to bedzie lepiej :-)
Na pewno mnie to uspokoi, ale ciekawe na jak długo...zaraz przyjdą kolejne badania i kolejne nerwy.
Biedne to moje dzieciątko...taką matkę nerwuskę ma i samo pewnie to wszystko odczuwa.

Ehhh a przedtem to była taka beztroska...latałam do lekarz żeby dzidzię zobaczyć,a teraz chodzę i czekam na informację czy wszystko w porządku. Nic muszę to przetrwać.

Żabko a Ciebie do testowania nie ciągnie ?!?
 
reklama
Kurde a dlaczego wyniki dopiero na jutro ?!? Przecież betka szybko wychodzi...
U mnie są za parę godzin a ktoś tu pisał że jest możliwość że betę można zrobić na poczekaniu.
Trzymam kciukasy za wysoką betkę &&&
A co mówiła po badaniu ? Robiła Ci usg ?
.

Wyniki są na jutro dlatego ze robiłam w lux medzie na nie w punkcie pobrań. Mi się nie spieszy :tak: co będzie to będzie :tak:
Po badaniu stwierdziła że mam rozpulchnioną szyjkę macicy cokolwiek to znaczy :dry: może się chyba też tak zdażyć przed @ więc to raczej słaby sygnał :confused:
 
Wyniki są na jutro dlatego ze robiłam w lux medzie na nie w punkcie pobrań. Mi się nie spieszy :tak: co będzie to będzie :tak:
Po badaniu stwierdziła że mam rozpulchnioną szyjkę macicy cokolwiek to znaczy :dry: może się chyba też tak zdażyć przed @ więc to raczej słaby sygnał :confused:

Rozpulchniona szyjka...to właśnie po tym mój W. twierdził że wie że jestem w ciąży (truskawka mi się zmieniła). I że tak powem nieśmiało przy przutulankach to się odczuwa. :-)
I to oczywiście jest objawem dzidzi. Na @ chyba tak się nie dzieje.
 
Rozpulchniona szyjka...to właśnie po tym mój W. twierdził że wie że jestem w ciąży (truskawka mi się zmieniła). I że tak powem nieśmiało przy przutulankach to się odczuwa. :-)
I to oczywiście jest objawem dzidzi. Na @ chyba tak się nie dzieje.

Gin mi powiedziała że może się tak robić też na @ więc tylko spokój może nas uratować ;-)
 
Na pewno mnie to uspokoi, ale ciekawe na jak długo...zaraz przyjdą kolejne badania i kolejne nerwy.
Biedne to moje dzieciątko...taką matkę nerwuskę ma i samo pewnie to wszystko odczuwa.

Ehhh a przedtem to była taka beztroska...latałam do lekarz żeby dzidzię zobaczyć,a teraz chodzę i czekam na informację czy wszystko w porządku. Nic muszę to przetrwać.

Żabko a Ciebie do testowania nie ciągnie ?!?
gdybym miala tak jak w poprzednich cyklach pudlo testow to bym juz jutro sprobowala a tak jak mam 1 to mi sie nieche bo potem musialabym po nastepne do apteki leciec wiec narazie sobie daruje
Wyniki są na jutro dlatego ze robiłam w lux medzie na nie w punkcie pobrań. Mi się nie spieszy :tak: co będzie to będzie :tak:
Po badaniu stwierdziła że mam rozpulchnioną szyjkę macicy cokolwiek to znaczy :dry: może się chyba też tak zdażyć przed @ więc to raczej słaby sygnał :confused:
rozpulchniona moze byc na ciaze wiec nie wszystko starcone jutro juz bedzie wiadomo co i jak :-)
 
Rozpulchniona szyjka...to właśnie po tym mój W. twierdził że wie że jestem w ciąży (truskawka mi się zmieniła). I że tak powem nieśmiało przy przutulankach to się odczuwa. :-)
I to oczywiście jest objawem dzidzi. Na @ chyba tak się nie dzieje.

tak rozpulchniona macica moze świadczyc ciąże, ale tez i @ ale mogła sprawdzic jakiej wielkosci masz endo :) wtedy by mniej wiecej mogła juz powiedziec:)
 
reklama
kurde znow mnie pobolewa podbrzusze jak na @ i takjuz od czwartku albo piatku:baffled:

Trzymamy z fasolinką kciukasy za wysoką betkę &&&


To wracaj szybko ;-)
wroce do was po poludniu albo dopiero wieczorem zalezy co bede dzis robila ale chyba bede haftowac moje ozdobki bo juz czas najwyzszy zeby tego troche porobic wiecej i wystawic na allegro :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry