reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
hej dziewuszki, witam się i od razu życzę Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa :-)

długo nie pisałam.zaczęłam pić ziółka i wogóle jeść zdrowo,żeby zaprosić fasolkę,ale wczoraj jak byłam u ginki to już wiem,że jeszcze muszę sobie poczekać na fasolkę.otóż wczoraj ginka zajrzała i stwierdziła że nie mam żadnego większego choćby pęcherzyka, a na pewno owu wcześniej nie było bo by to stwierdziła.tak więc jak się spodziewałam-nie mam owu.ale nic straconego :-) skoro już wiemy w czym mniej więcej leży problem to dostałam clo ( mam brać od nowego cyklu od 3 dc przez 5 dni) dupka też dostałam,ale jak go brać to się dowiem 26 bo wtedy mam przyjść znowu na podgląd zobaczyć jak clo działa.jestem pełna nadzieji że może teraz wkońcu się uda.wierzę że skoro już wiemy jaki jest problem to da się z tym coś zrobić.to tyle u mnie :-)

a was pozdrawiam i życzę owocnych boboseksów, mocnych żołnieżyków, pięknych pęcherzyków, cudnych fasolek i zdrowych dzidiusiów. ja dalej będę wytrwale walczyć. jak mi przyjdzie wena to znowu coś napiszę, a tymczasem spadam

buziaczki :-)
 
witam ! wpadłam na chwilkę życzyć Wam wesołych Świat i szybkiego zafasolkowania wszystkim staraczkom a zaciążowym spokojnych dalszych miesięcy
u mnie nadal bez zmian...czyli bez fasolki i tak ostatnio sobie myslę, że chyba to i lepiej bo moje dziecko to mały diabełek i drugiego takiego już nie znisłabym:) prędzej wpędziłyby mnie do grobu:) i na dzien dzisiejszy decyzja jest o przestaniu staranek
 
witam się światecznie :)
ale dzis muzycznie się zrobiło i pusto...chyba wszystkie pichcą i sprzataja przed swietami :)
ja dziergam ostatnie buciki na prezenty dla rodziców i bede Was podczytywała :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry