reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Spóźnione dzień dobry dziewczynki;))
chcialam również podpisać się pod wpisami że im więcej przytulanek to relacje duuuuużo lepsze:tak: hormony szczęścia pewnie....ale to ze mężczyzn kręci jak się zaczyna to bardzo zabawne jacy oni sa wtedy happy:-D
ciekawe tylko jakby tak przez rok codziennie czy by się im wkoncu znudziło choć trochę :confused: ilez można;-) my tez mamy chciczki ale zeby codziennie i o kazdej porze:confused:
u mnie dziwne jest to ze czasami podczas @ mam ochotke ale wtedy nici:-( to nic ze zanim dostane zdycham jak cholera i pierwszy dzien tak samo ale juz drugi czy trzeci nadchodzi........:-)
ale pogoda do bani:dry:

pamietam jak staralismy się o mateusza...codziennie przez 2 tygodnie, dzien w dzien, czasem nawet 2 razy dziennie i po tym czasie moj mąż stwierdzil, że tak bardzo się cieszy, że juz koniec, bo on już nie może- czyli da się zamęczyć faceta;-);-):-)ja też przeważnie na 3-4 dzień @ mam chcice i uwaga- ostatnio udalo mi się przekonać męża:-pi powiem szczerze, że było fajnie, bo to już u mnie końcówa @...
 
Dziewczyny przeczytałam prawie caly Wasz wątek :tak: i chciałabym powiedzieć, że wszystkim Wam szczerze kibicuję. Widząc Wasze starania, pomiary i wykresy podziwiam was, bo ja patrząc z perspektywy czasu podeszłam do tematu całkowicie nieprzygotowana :-) Mam wspaniałą córkę - jestem marcówką 2009. Jeśli będziecie miały jakieś pytania to śmiało pytajcie. Trzymam za Was kciuki.
Zielona - świetny wątek :-)

Aha i przesyłam Wam moje fluidy, zaszłam w pierwszym cyklu **************************************************************************************************************
Witam:-) ja do pierwszej ciąży też podeszłam zupełnie na luzie że co ma byc to będzie i raz dwa po miesiącu dwie kreseczki:tak: zadnych wczesniejszych badan itd. i dzisiaj juz facet z mojego synusia ze ho ho:-D
drugą sobie zaplanowałam i tez hop siup wyszła fasolka niestety była ze mną tylko 12 tyg. :zawstydzona/y: a teraz zobaczymy jak badanka w piątek do gin i jak powie ze ok to wznawiamy staranka:tak: oby znowu było myku fiku i juz :-D tylko ze teraz będzie juz więcej obaw...
 
pamietam jak staralismy się o mateusza...codziennie przez 2 tygodnie, dzien w dzien, czasem nawet 2 razy dziennie i po tym czasie moj mąż stwierdzil, że tak bardzo się cieszy, że juz koniec, bo on już nie może- czyli da się zamęczyć faceta;-);-):-)ja też przeważnie na 3-4 dzień @ mam chcice i uwaga- ostatnio udalo mi się przekonać męża:-pi powiem szczerze, że było fajnie, bo to już u mnie końcówa @...
A jednak da się okiełznac temperamencik facetów:tak:
nie zdąży sie naprodukowac a juz trza i znowu i znowu...........
a co do @ to może ja tez mojego namówie na sama koncówe, kolezance nie robi róznicy czy pierwszy czy drugi bo mówi ze na indianina lepsze doznania własnie:szok:
a feee ale ten czwarty czy piąty na koniec moze być:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry