reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Dobrze że mój W. się nie zaczytuje w to forum, bo jakby zobaczył taką kobietkę jak Agutka to by przejżał na oczy :-D :-D :-D że kobitkę którą ma w domu to ciężko nazywać ideałem :-D :-D :-D :-D :-D

babo co ty mowisz jakby moj mial tak jak jej w raju to by za pieknie bylo a tak zmywa garki bo nie hce kupic zmywarki, jezdzi ze mna na zakupy spozywcze i placi bo ja nie moge dzwigac i sie denerwowac, sprzata bo mi sie nigdy nie chce haha to jest wspolpraca haha
 
reklama
zgadzam się z Tobą Mysza :tak::-D nigdy mu nawet o tym nie opowiem bo chyba nie będzie mógł uwierzyć :-) w takie kobitki jak Agutka

Ja pamiętam jak z W. sę poznaliśmy to ja go ostrzegałam że ja ani nie gotuję, ani nie sprzątam, jestem leniwa i wygodna etc :-D :-D :-D on mi tylko ciągle powtarzał że on nie potrzbuje gosposi tylko kobiety :-D :-D :-D i ciągle powtarza że go okłamywałam, bo gotuję pysznie...to nic że raz na tydzień jak się zbiorę, ale on i tak jest zadowolony :-D

Ale Agutkę to ja podziwiam za tą organizację...umiejętności i takie tam. No czasami to jestem w szoku jak on to wsztystko ogarnia i jeszcze ma czas na wymyślanie dla Zuzolinki niespodzianek.

babo co ty mowisz jakby moj mial tak jak jej w raju to by za pieknie bylo a tak zmywa garki bo nie hce kupic zmywarki, jezdzi ze mna na zakupy spozywcze i placi bo ja nie moge dzwigac i sie denerwowac, sprzata bo mi sie nigdy nie chce haha to jest wspolpraca haha

To jakbym o swoim czytałam :-D ale mój to jeszcze mówi że mu to przyjemność sprawia :-D i jeszcze mówi do mnie "moja Królowo" :-)
Ale tak na serio to ja też staram się dbać o niego...i uwielbiam jak jest zadowolony.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Boziuniu,ja normalnie tu obrastam w piórka! Hahaha! ;-)
Dzięki Babeczki - na prawdę miło mi to czytać. :-) :-) :-)

Myszka,nie zapominaj,że mam jeszcze czas na BB! ;-) Hehe. ;-) Ale ja skromna. :zawstydzona/y: :-p

A teraz zmykam się ogarnąć,później rozwiesimy pranie na ogródku i idziemy "w tany". :laugh2: Mam nadzieję,że Zuzia ucieszy się z niespodzianki - zdradzę Wam,ale się Jej nie wygadajcie! :-p Chcę Moją Małą Królewnę zabrać dziś na karuzele do wesołego miasteczka. :-D
 
Ja byłam we wtorek z moją chrześnicą na wesołym miasteczku :-) i nic się nie bała...a ja stałam tam na dole ze ściśniętym serce.

No właśnie Agutka...jak Ty to godzisz, bo ja jak siedzę na BB to już mało co jestem w stanie zrobić.
 
cześc dziewczyny
zajrzałam na chwilę tylko, bo ostanio to czasu jakoś mi brakuje :(

szykuję się do gina i podczytuję trochę co nasmarowałyscie...przyłączam się do opinii wiekszosci Agutka oj pracowita z Ciebie kobitka...nawet 1 maja okno myłaś pamietam, że deszcz padał...nikt by mnie nie namówił na mycie okien w deszczu :)
Trzymam kcikasy by @ nie przyszła do Ciebie :)

Ja wczoraj u Nowego gina byłam, superowy facet...oaza spokoju i kompetencji...ordynator najnowszej porodówki w Bydzi ;)
powiedział,ze zupełnie nie mam się martwić o hsg...absolutnie, tylko cieszyć z ciazy :)
 
To jakbym o swoim czytałam :-D ale mój to jeszcze mówi że mu to przyjemność sprawia :-D i jeszcze mówi do mnie "moja Królowo" :-)
Ale tak na serio to ja też staram się dbać o niego...i uwielbiam jak jest zadowolony.

Moj tez mowi ze uwielbia myc garki a lubi sprzatac bo mama go tak nauczyla wiec ja sie ciesze!!!
ostatnio gotuje ulubione dania bo jestem w domciu wczoraj zrobilam mu salatke z jajek ze szczypiorkiem a dzis lazanki z bekonem plus salatka z brokulu pieczarek w sosie wiec nie jest zle haha
 
cześc dziewczyny
zajrzałam na chwilę tylko, bo ostanio to czasu jakoś mi brakuje :(

szykuję się do gina i podczytuję trochę co nasmarowałyscie...przyłączam się do opinii wiekszosci Agutka oj pracowita z Ciebie kobitka...nawet 1 maja okno myłaś pamietam, że deszcz padał...nikt by mnie nie namówił na mycie okien w deszczu :)
Trzymam kcikasy by @ nie przyszła do Ciebie :)

Ja wczoraj u Nowego gina byłam, superowy facet...oaza spokoju i kompetencji...ordynator najnowszej porodówki w Bydzi ;)
powiedział,ze zupełnie nie mam się martwić o hsg...absolutnie, tylko cieszyć z ciazy :)


Witaj Olkale ;-)

jak samopoczucie? a dzisiaj wizyta u innego gina? pochwal się jak wrócisz :tak: może jakieś foty :-p
 
Ja byłam we wtorek z moją chrześnicą na wesołym miasteczku :-) i nic się nie bała...a ja stałam tam na dole ze ściśniętym serce.

No właśnie Agutka...jak Ty to godzisz, bo ja jak siedzę na BB to już mało co jestem w stanie zrobić.

jejku ona chyba na redbulach jezdzi hahahah zartuje slily ma jak strong man szokkkkkkkkkkkkk

cześc dziewczyny
zajrzałam na chwilę tylko, bo ostanio to czasu jakoś mi brakuje :(

szykuję się do gina i podczytuję trochę co nasmarowałyscie...przyłączam się do opinii wiekszosci Agutka oj pracowita z Ciebie kobitka...nawet 1 maja okno myłaś pamietam, że deszcz padał...nikt by mnie nie namówił na mycie okien w deszczu :)
Trzymam kcikasy by @ nie przyszła do Ciebie :)

Ja wczoraj u Nowego gina byłam, superowy facet...oaza spokoju i kompetencji...ordynator najnowszej porodówki w Bydzi ;)
powiedział,ze zupełnie nie mam się martwić o hsg...absolutnie, tylko cieszyć z ciazy :)

No to sie ciesz kobitko jak kaza to tak trzeba robic sluchaj sie pana doktora ORDYNATORA!!!!!!!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witaj Olkale ;-)

jak samopoczucie? a dzisiaj wizyta u innego gina? pochwal się jak wrócisz :tak: może jakieś foty :-p
dzisiaj do tej mojej starej ginki ide po zwolnienie i zaświadczenie na studia, by mnie nie przegonili z abardzo, bo jutro wyjeżdzam na 2 tygodnie do Gdańska na AWF, zaliczyć semestr :(
maluszek rosnie jak na drożdżach, wczoraj na usg terin porodu przesunał sie na 28 listopada :)
zajrze jak wróce, bo dziś ostatnia okazja by z Wami posiedzieć trochę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry