reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

no ja daleko nie mam, ale kilometrów narobię- najpierw do centrum po mamę i brata, potem w drugą część miasta do kościoła, po mszy w przeciwnym kierunku na koniec miasta po tą zołzę, a potem na kolejny kraniec miasta do restauracji. zaraz po obiedzie będę musiała zawieźć mamę do domu- bo musi jechać wcześniej. później z kolei w zależności od widzimisie mojego brata będę musiała zawieźć do domu jego, a jego dziewczynę do innego miasta. i weź tu człowieku wyluzuj, jak się jest traktowanym jak szofer. lubię jeździć autem choćby na drugi koniec Polski, ale mój brat i jego dziewczyna to inna sprawa- od nich to nawet dziękuję nie usłyszę, a jeszcze po mnie pojadą. normalnie ich wywalę z auta w jakimś polu
hihi zatrzym sie i niech resztę idę sobie za rączkę razem i kontemplują przyrodę może trochę oleju zatankują do główek
 
reklama
no nic, ja spadam już- brzucho boli, źle się ogólnie czuję :-( na szczęście małżyk niedługo wraca i będzie mi lepiej :-) no i trzeba się wyspać, bo przed 9 musimy być już u mojej mamy a muszę się jakoś wyszykować :-D
najgorsze będą włosy- co kurna z nimi zrobić jak mi się znowu rozejdą na wszystkie strony świata. znowu w użycie pójdzie połowa zawartości łazenkowych szafek :-p jakoś te moje kędziory muszę poskromić- nie dam się tak łatwo :-) no i trzeba się będzie wytapetować, bo bez maski ani rusz do ludzi, żeby wiochy nie robić :-D na codzień się nie maluję, ale jak się idzie na taką uroczystość, to wszystkie babki wymalowane, to też się trochę zretuszuję :-) żeby potem zdjęć nie trzeba było męczyć w photo shopie :-) ha ha ha

no to buziaki :-*

i do poniedziałku, bo jutro już pewnie nie wejdę na BB
 
ja weszłam na chwilę
reszta mężów wykorzystuje korzystają z tego że tak buro za oknem i szybciej się ciemno robi więc nastrój lepszy na figliki

Pewnie tak, ja siedzę w pracy więc nie mam możliwości przytulanek a w domu obecnie też nie za bardzo.
Strasznie tu pusto.

wrocilam do was kochane i oswiadczam ze dalej nic nie ma@

Pallissa a czujesz się na @?
Może beta w poniedziałek.

Jeju jak ja bym nie chciała mieć już @.
 
reklama
hm to jeszcze nic nie znaczy

patrzę na zdjęcia Twój mąż to rodowity Włoch?

tak ,7 lat sie znamy a rok dobry po slubie,,,czemu mi wyzedl negatywny?bo z 2 siczkow? jutro zrobie rano oczywiscie jak zdarze!!!

Pewnie tak, ja siedzę w pracy więc nie mam możliwości przytulanek a w domu obecnie też nie za bardzo.
Strasznie tu pusto.



Pallissa a czujesz się na @?
Może beta w poniedziałek.

Jeju jak ja bym nie chciała mieć już @.
2 tygodnie temu czulam sie na@ a teraz to wogole nic mi nie dolega
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry