reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
witam was.nie wytrzymalam I internetuje z telefonu ale nie nadrobie czytania bo troche wolno idzie I platne.u mnie temp.wysoka ale zawsz taka mam.poza tym nic nie boli,nie odrzuca na zapachy,zadnej zgagi czy bolu piersi.nic wiec nie wiem.jedyne co mam to wiecej rzadkiego bialego sluzu.raz kropla krwi 7 dpo ale to tez nie nowosc wiec nie sadze ze sie udalo ale na pewno tego jeszcze nie wiem.ktos juz zaciazyl?
 
hej !
trochę pusto było przez weekend więc nie ma co za bardzo nadrabiać:-)
pogoda chyba będzie ładna bo już słonko grzeje, ale póki co nie mogę wyjść z domu nawet na krok, źle się czuję i latam co chwilę do łazienki... ech zachciało nam się wczoraj pizzy o 21 :-) to teraz mam za kare:-)
czy któras moze rzucić okiem na moją tempkę i powiedzieć co o niej sądzi? bo ja mam wrażenie że jakoś tak skacze strasznie...

mmm
a już myslalysmy ze od nas uciekałaś :-) dobrze że @ przyszła i mozecie się dalej starać
 
eijf
czesc kochana! nie ma na razie nowych fasolek chyba , ale u Ciebie tempka ładnie w górze! nie poddawaj się od razu, kto wie może się udało :-) trzymam kciuki!!!!!!!!:-D
 
martilla no faktycznie skacząca ta tempka ale to nic nie szkodzi ;-) temperatury nie muszą być płaskie i trzymać się jednego poziomu. Widziałam wiele wykresów ciążowych z takimi skaczącymi (nawet jeszcze większe skoki były) więc nie ma co się martwić. Czekaj na skok :tak: kto wie, moze to właśnie TEN cykl?? :tak:
 
ja mam z kolei coraz niższe tempki w drugiej fazie, lutealnej... teraz najwyżej 36,55 - to bardzo malutko. Skok zawsze jest i potem tempki się utrzymują ponad linią, ale są niskie. Kiedyś miałam trochę wyższe. hmmm


mmm dobrze, że @ przyszła, teraz kolejna okazja na dzidziusia przed Wami :tak:
 
mmm, emilchen
dzięki dziewczyny, ja też biorę wiesiołka (dzisiaj ostatni dzień) na razie żadnej poprawy w śluzie nie widzę , ale to nic. liczę strasznie na ten cykl, bo sierpień jest takim naszym szczęśliwym miesiącem i kto wie może akurat w kwestii fasolki się poszczęści:-)
 
witaj:) czemu nie zrobisz testu jak juz jestes tyle po terminie?[/QUOTE]
Hej
To taka zawiła historia i wydaje mi się troszke niemożliwa:) Tak samo jak mam nadzję że to fasolka :-D 03.07 miałam operację jajnika tydzień po (10.07) dostałam @ i trwała 11 dni (do 21.07)zaraz potem następne 3 dni należały do nas:) ale nie daltego żeby fasolka była bo z nią mieliśmy poczekać do następnego cyklu żeby wszystko dobrze się zgoiło a tu nagle cyk i @ się nie pokazuje. Do tej pory @ miałam jak w zegarku. Chciałabym żeby to było to ale dam sobie jeszcze pare dni bo może zabieg tak namieszał:) zatestuję 21.08 jak do tej pory nie przyjdzie:tak:Tylko bardzo ciekawi mnie ta moja zgaga pierwszy raz w życiu mam smak jak bym zjadła gorzkiego ogórka:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry