Scully
mamusia :)
Heh - niezle z nim pojechalasBrawo!!!
A u mnie kolejna dolina - pofolgowalam sobie z bromkie i prl skoczyla mi do ponad 50A TSH do ponad 6! Czyli zapewne poki nie unormuje hormonow z fasolki nici...:-(
Bylam dzis u endo - stwierdzila, ze to przez to, ze odstawilam bromka. Ale ja w to nie wierze, bo po pierwsze juz przy dawce 0,5 tab. zaczelo sie sypac, a po drugi pomimo polrocznego dobrego poziomu prl sie nie udalo... Wiec to pewnie powazniejszy problem z tarczyca. Ale mam teraz zapisane oprocz bromka hormonki, to mam nadzieje, ze sie wszystko unormuje i w koncu doczekam sie upragnionej ciazy...
u mnie po luteinie zamiast cykl się zmniejszyć to coraz dłuższy, ale się okaże w tym cyklu, bo jeszcze 2 wysokie temp i będzie że to skok w II fazę
a skoro II faza to jest szansa, że się udało w tym cyklu, bo koło owu trafialiśmy 
Długo nie zaglądałam bo mężuś urlopik miał,i wyjechaliśmy na tydzień do sopotu,pózniej remoncik w domku i tak zaleciało.a między czasie na usg byłam no i lekarz zobaczył że właśnie ma być owul więc dużo boboseksów byłoale kurczę się rozchorowałyśmy z małą i niestety antybiotyk mam:-
-( mam nadzieję że gdyby fasolinka się zadomowiła to jej nie zaszkodzi.
Scully bardzo dobrze mu powiedziałaś ,bo szefowie myślą że im wszystko można a pracownik będzie robił tak jak mu się powie a w ogóle to sorry przecież choroba nie wybiera.
ach te choróbska paskudne
a sio!! 
Już miałam waflowi powiedzieć, że z chęcią bym go (z męczącą gorączką) do tego kibla wsadziła i niech się męczy, a ja bym se zdrowa w pracy siedziała...
Ale ugryzłam się w język, bo by się wściekł na całego 
Brawo!!!
A TSH do ponad 6! Czyli zapewne poki nie unormuje hormonow z fasolki nici...:-(
