reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Moze Tobie zapropnowala ze wzgledu na wiek?
Wiem, ze nie powinnam pytac, ale ile masz?

Oni teraz każdemu proponują, bo todrogie badania i kasę z tego mają... ja za sam test PAPP-A płaciłam 300zł.

Ja wlasnie ostatnio gadalam na ten temat z kolezanka - niby robia te badania, ale co jesli by wyszlo, ze dziecko ma jakas wade genetyczna? Przeciez aborcja i tak jest zabroniona... Ze niby matka bedzie miala czas sie z tym oswoic...?:baffled:

Zgodnie z prawem można usunąć jeżeli dziecko jest chorę...ale wiadomo jak to później wygląda.

no chyba trzeba wyluzować , bo inaczej to bedziemy klebkiem nerwow a przecież nie o to chodzi

Przede wszystkim to trzeba wierzyć w swoje dziecko!!! To podstawa!!!

Dziewczyny ja odszukam swojego opisu badania to napiszę na co warto zwrócić uwagę bo wiem że niektórzy lekarze tylko tak pobieżnie je robią.Ale to bliżej popołudnia bo się szykuję już do wyjścia.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no niby teoretycznie w niektórych przypadkach aborcja jest medycznie uzasadniona tylko, że to jest tylko prawdopodobieństwo wg mnie a nie wyrok :tak: i szkoda nerwów

Zgodnie z prawem można usunąć jeżeli dziecko jest chorę...ale wiadomo jak to później wygląda.
No wiec wlasnie... Wskazuja na prawdopodobienstwo... Wiec po co wlasciwie te badania? Ja wolalabym zyc w nieswiadomosci...
Co innego pozniej, gdy wykryja np wade serduszka - wtedy mozna cos zrobic jeszcze w lonie matki, albo zaraz po porodzie... A choroby genetyczne?


Wczoraj przywiozlam od siory calutka wyprawke po jej synku... Mnostwo jest tego i zaraz bede musiala wszystko przejzec i odrzucic to, co mi sie nie podoba... I pomyslec, gdzie to upchnac:dry: Ciekawe, kiedy mi sie to w ogole przyda...

Przywiezlismy m.in. takiego malego konia na biegunach. I moja piesa probowala go wczoraj zgwalcic:baffled::-D
 
... wyczerpałaś swój limit :-D:-D:-D


laseczki ja spadam na jakieś 2h ... ale jeszcze tu wrócę ;-)

:):)

Batonik czyli łóżko Cię wciagneło hihihih
Zgodnie z prawem można usunąć jeżeli dziecko jest chorę...ale wiadomo jak to później wygląda.



Przede wszystkim to trzeba wierzyć w swoje dziecko!!! To podstawa!!!
Swięta racja !

Dziewczyny ja odszukam swojego opisu badania to napiszę na co warto zwrócić uwagę bo wiem że niektórzy lekarze tylko tak pobieżnie je robią.Ale to bliżej popołudnia bo się szykuję już do wyjścia.

Super wielkie dzieki Myszko
 
No wiec wlasnie... Wskazuja na prawdopodobienstwo... Wiec po co wlasciwie te badania? Ja wolalabym zyc w nieswiadomosci...
Co innego pozniej, gdy wykryja np wade serduszka - wtedy mozna cos zrobic jeszcze w lonie matki, albo zaraz po porodzie... A choroby genetyczne?


Wczoraj przywiozlam od siory calutka wyprawke po jej synku... Mnostwo jest tego i zaraz bede musiala wszystko przejzec i odrzucic to, co mi sie nie podoba... I pomyslec, gdzie to upchnac:dry: Ciekawe, kiedy mi sie to w ogole przyda...

Przywiezlismy m.in. takiego malego konia na biegunach. I moja piesa probowala go wczoraj zgwalcic:baffled::-D

No właśnie wykazują jedynie prawdopodobieństwo, ale jeżeli ryzyko jest duże to można wykonać aminopunkcję...czyli już badanie inwazyjne, które polega na pobraniu płynu owodniowego... I mimo że wszędzie piszą że ryzyko jest minimalne to dalej ono występuję.
Swoją drogą kiedyś czytałam że 1% badań inwazyjnych kończy się poronieniem. Nie chcę nawet się zastanawiać co czuje kobieta u której zaraz mają przeprowadzić takie badanie.
Ale aminopunkcja mówi nam już wprost o tym czy choroba występuje czy nie.
Więc warto się zastanowić przed wykonaniem testu PAPP-A czy w razie złego wyniku wykonamy tą aminopunkcję...bo ja bym się nie zdecydowała, i jaky wyniki moje były złe to po 12czy13tc to rozwiązania żyłabym może w stresie czy aby wszystko na pewno jest ok.
Jedyną zaletą aminopunkcji jest 100% poznanie płci dziecka już w 13tc :-D ale dla samego faktu na pewno nie warto.

maćku
a co do ubranek to życzę żeby jak najszybiej były potrzebne!
 
No wiec wlasnie... Wskazuja na prawdopodobienstwo... Wiec po co wlasciwie te badania? Ja wolalabym zyc w nieswiadomosci...
Co innego pozniej, gdy wykryja np wade serduszka - wtedy mozna cos zrobic jeszcze w lonie matki, albo zaraz po porodzie... A choroby genetyczne?


Wczoraj przywiozlam od siory calutka wyprawke po jej synku... Mnostwo jest tego i zaraz bede musiala wszystko przejzec i odrzucic to, co mi sie nie podoba... I pomyslec, gdzie to upchnac:dry: Ciekawe, kiedy mi sie to w ogole przyda...

Przywiezlismy m.in. takiego malego konia na biegunach. I moja piesa probowala go wczoraj zgwalcic:baffled::-D

No to supcio :-) fajniutkie sa takie maluscie lumpki mozna ukladac przekladac
Ja rzeczy mam we workach w piwnicy :) zostawione mam nawet wozki co prawda gleboki po siostrzenicach bo po corci sprzedalam ,ale spaceroweczke zostawilam i wszystko w dobrym stanie , nawet łózeczko mam

Psina niesamowita :-D:-D:-D:-D:-D

ERBA cudownie gratuluje!!! szczęśliwych 9 miesięcy
Trzymam mocno &&&&& za wszystkie staraczki

Dziękuję Poziomki

I teraz za Was trzymamy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& mocno z całego serducha :)

Uciekam na jakis czas
Do poklikania :)
 
Ostatnia edycja:
pozwól że jeszcze raz Tobie złoże gratulacje
pewnie z mężem świętujecie:-D

batonik przpowiedziałam Tobie Małą Księżniczkę Twój mąż powinien mi lody stawiać z pyszną kawcią:-D
mam nadzieje ze twoja przepowiednia co do mnie sie sprawdzi :-)
Witam!:-)
Slodziak!!!:tak:
ps jednak cos nie tak z ta Twoja intuicja;-)

Super!!!:tak:
W koncu pojawil sie suwaczek:tak:


Najwazniejsze, ze wsio oki. A do kolejnego usg szybko zleci:tak:


A u mnie 2 dc:-(
o korcze szkoda ze wredota przyszla... no teraz powiem szczerze ze juz tak nerwowo nieodliczam dni do piatku :-)
witam was wieczornie dopiero co wrocilam z pracy noi oswiadczam ze dupa z tego cyklu w nocy o 2 obudzil mnie strazny bol noi @ przylazla wredota,,mam naprawde dolka dziewczyny 6 cykl zaczynam no ale ide do gina poniewaz nie mam cierpliwosci dlaczego sie nie udaje ?????moze cos jest ze mna nie tak??testy owulacyjne robilam noi ovulka byla,,nie zadzialala !!!jakie to smutne:wściekła/y::wściekła/y::-(:-(:-(ja juz myslalam ze sie udalo,,naprawde psychika mi siada.
to niemow ginowi ze starasz sie pol roku yulko powiedz ze minelo juz 12 miesiecy nieudanych prob to zacznie odrazu wszystko badac i szukac przyczyny :-) wiele babek tak robi..
powoli zaczynam się denerwować i wkrecac sobie rozne takie dziwne rzeczy :-(
toska niema sie co wkrecac ja sobie wyobrazalam wczorajsza wizyte na 1000 roznych sposobow a i tak wygladala zupelnie inaczej hhihihihi
chomiki są śmieszne :-D ja miałam 2 :tak:
jeden -Gucio (czarny w białe łatki- jak krówka) nauczyłam gadzinę po schodach wchodzići schodzić :tak: mądry był :tak: mieszkałam na parterze więc od przedpokoju śmigał przez drzwi na klatkę i w dół na spacer; i spowrotem :tak:niestety był za mądry i jak chciałam pojeździć na łyżworolkach i postawiłam go na wysokim stoliku (taki na bazarze) to mi skoczył i czmychnął :dry:
drugi -Punia (facet :-p; kremowy kolor), też łaził po schodach, ale już go bardziej pilnowałam :tak: niestety okazało się, że jestem alergiczką i musiałam oddać go kuzynowi. Miał go sobie mieć, a jak go odwiedzałam, ale kretyn jeden oddał go swojemu kuzynostwu i tyle go widziałam :dry:



współczuję :-( biedny ząbek :-(



:-D JESTEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D
Superowo było w ZAKOPANYM: Morskie Oko, Gubałówka, Krupówki, Kasprowy Wierch i Aqua Park zaliczone :tak:
Tylko Giewont nie do końca :-( Zabrakło z 45 minut :-( Kto był ten wie, że na górze jest wąska ścieszka z wysokich kamieni i obok skarpa (bez zabezpieczenia). Moja mama póki co jakoś (prawie na czworaka) szła obok przepaści, ale jak doszliśmy do punktu widokowego (taki zaktręt wokół ściany skalnej -ok 240 stopni skręt) to jak zobaczyła dalszą drogę i tą przepaść to siadła i, że dalej nie idzie :-p Więc trzeba było zrezygnować. Powrót to prawie na tyłku schodziła i musiałam ją trzymać, bo bała się strasznie. Więc ja nad przpaścią, a ona obok przy ścianie. A trzęsła się jak galaretka :sorry2: Zdjęcia piękne, szkoda tylko, że nie dotkłam krzyża :sorry2: Jak się póżniej okazało tato się jej śnił (i to źle) i ona od początku czuła, że chyba nie da rady wejść. A do tego okazało się, że mi tej samej nocy też tato się śnił i wątek był ten sam (tato jako "roślinka" i mi dodatkowo na końcu "śmierć") więc może dobrze, że żeśmy się tam na siłę nie pchali... :tak:

Kochane odpoczełam (i kompa mi nie brakowało) ;-) W sumie całą noc tłukliśmy się pociągami z 2 przesadkami i powinnam iść spać, ale jeszcze chcę poczytać co u was. Więc tak po troszkę będę odpisywać :tak: Jeszcze 18 stron czytania ;-)
fajnie ze odpoczelas ja sie powazniezastanawiam nad oddaniem tego 1 bo on ciagle szuka ucieczki a ten drugi jest grzeczny ...
a co to OM?? :confused:


2 prania zrobiłam. Zostało mi do przeczytania 10 stron, ale już nie mogę. Łamie mnie :tak: Idę lulu :tak:
OM Ostatnia Miesiaczka ja juz przeslalam chyba kombinowac bede liczyla moja ciaze tak jak jest sowaczek i moja tabelka na scianie :-)
No wiec wlasnie... Wskazuja na prawdopodobienstwo... Wiec po co wlasciwie te badania? Ja wolalabym zyc w nieswiadomosci...
Co innego pozniej, gdy wykryja np wade serduszka - wtedy mozna cos zrobic jeszcze w lonie matki, albo zaraz po porodzie... A choroby genetyczne?


Wczoraj przywiozlam od siory calutka wyprawke po jej synku... Mnostwo jest tego i zaraz bede musiala wszystko przejzec i odrzucic to, co mi sie nie podoba... I pomyslec, gdzie to upchnac:dry: Ciekawe, kiedy mi sie to w ogole przyda...

Przywiezlismy m.in. takiego malego konia na biegunach. I moja piesa probowala go wczoraj zgwalcic:baffled::-D
przyda sie napewno noc hyba ze bedziesz miec dziewczynke ;-) hahah a pies wymiata :-D

witajcie babeczki ja wczoraj poszlam spac przed 8 a obudzilam sie dopiero o 10 szok! a pogoda dzis do d..py ciagle pada niemozna na spacer isc a krzyz mnie dzis tak strasznie boli ze prawie ciagle leze na plecach zycze wam milego dnia :-)
 
reklama
witajcie,
Qurde dopiero teraz znalazłam ten wątek...a udzielam sie na 2011 ale nie rozumiem czemu tu są tak zakładane wątki bez sensu,czy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi z tymi wątkami,by zostać mamą w 2011, w 2012 przecież rok 2011 kiedyś się skończy i co wtedy??? wszystkie się przenoszą na kolejny rok czy jak??? jest tu mały bałagan którego czasami nie ogarniam,przeciez ten ot wątek spokojnie by wystarczył a nie zakładanie kolejnych wątków z innym rokiem...bez sensu...albo ja tego nie kumam....
teraz tak dedukując dochodze do wniosku że najlepszym wątkiem był starania się i wątpliwości...ale coś mało kobitek tam teraz wchodzi :( no nic musze się zdecydowac gdzie się udzielać bo na tylu wątkach to nie dam rady...i nie karcić mnie proszę,ja tylko zadaję pytanie i stwierdzam fakty...lubię to forum ale mam kilka "ale" tylko nie wiem gdzie to można pisać...za dużo wątków jest na szukanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry