reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

wierz mocno, bo za 2 tygodnie u ciebie może być niespodzianka :tak: trzymam kciukaski ;-)



wypiszę wszystkie których w poprzednich cyklach nie było i dawało to do myślenia:

brak bóli @, tylko czasem leciutko; kłucie w całym podbrzuszu; od tygodnia zimno mi masakrycznie (trzęsę się jak galaretka); twarde i duże piersi; ból samych sutków po dotknięciu; a dzień przed @ ZAWSZE miałam plamienia a teraz cisza :laugh2:


Trzymam kciukaski za wszystkie kobietki :tak:
Codziennie się modliłam o Błogosławieństwo Macierzyństwa i Bozia wysłuchała :tak: Trzeba wierzyć :tak:
Boję się tylko czy wszystko OK... Tydzień czasu dla mnie teraz to jak wieczność...
kochana aniemowilam ze po tych przykrych stratach pojawi sie malenstwo a kto wie moze nawet 2 :-D to napewno twoj tata i inniwstawili sie za toba w modlitwie o fasolke zycze ci i malnstwu duuuzo zdrowia i spokoju az do konca i pozniej samych pieknych chwil :-)
 
reklama
no a potem po 2 tygodniach kolejne 2 kreski :-) ciekawe czy rzeczywiscie by wyszedl pozytywny????
No podobno wychodza pozytywne. Dlatego po pregnylu trzeba dosc dlugo odczekac z testem.
Gdybym miala w domu jakies tanie testy z allegro to bym sprawdzila. A tak szkoda mi kasy:tak:

Boję się tylko czy wszystko OK... Tydzień czasu dla mnie teraz to jak wieczność...
Ale przynajmniej od razu wiecej zobaczysz. Moze juz serducho bedzie bilo:tak:
 
Wpadłam na chwilkę... i widzę cudne wiadomości!

Scully gratuluję z całego serducha!!! Życzę książkowo nudnej ciąży...ze wszystkimi jej dolegliwościami i urokami :-) i ślicznego zdrowego dzidziusia za 8miesięcy!!!
Dbaj o Was!

maćku dzięki za linka...jutro poczytam.
Do ostatniej wizyty +12kg :zawstydzona/y:



Jejku jak się cieszę :-)
 
Ostatnia edycja:
Zobacz załącznik 281697


:-D Od paru dni czułam, że coś z tego będzie i cichutko siedziałam :zawstydzona/y: Dziś 35 z 34 (bo suwak źle wyszedł i nie chciałomi się zmieniać). Zawsze dzień przed @ mam plamienia (ZAWSZE), a wczoraj nie było :-D Dziś zamiast @ = II wymarzone kreseczki :-D

Zapisałam się do gina, ale wolne ma :-( I potwierdzę wszystko dopiero we wtorek. 14.09.2010 sądny dzień!!! Proszę o kciukaski :tak:

A póki co przesyłam fluidki i mocno trzymam kciukaski :tak:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Gratulacjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

To ja wpadam na małą kawusię...bo zaraz muszę uciekać a oczy się same zamykają!

Pięknego dnia Wam życzę!

Kawka juz wypita pranie sie robi sprzatac mi sie nie chce lozla scielic tez nie hahah
ale mi sie zrymowalo
Synek na wycieczke do strazakow ze szkoly pojechal super4
strasznie sie zamkniety w sobie zrobil ciagle chce przytulac mnie calowac takl jakby byl nie pewny. Nowa szkola nowi koledzy nikogo nie zna smutny chodzi.Mowi ze nikt sie nie chce z nim bawic bo nikt go nie zna smutno mi ale musi sobie sam dac rade jest przeciez facetem...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Wpadłam na chwilkę... i widzę cudne wiadomości!

Scully gratuluję z całego serducha!!! Życzę książkowo nudnej ciąży...ze wszystkimi jej dolegliwościami i urokami :-) i ślicznego zdrowego dzidziusia za 8miesięcy!!!
Dbaj o Was!

maćku dzięki za linka...jutro poczytam.
Do ostatniej wizyty +12kg :zawstydzona/y:



Jejku jak się cieszę :-)
no prosze mysza zaczelas 8 iesiac ciazy sowaczek ci sie przesonal slicznie :-) spotkanie juz tuz tuz :-D
:-) Witam wtorkowo ;-)

... wstawać wszystkie śpiochy :-D Batonik parzy cofkę :tak:

Zobacz załącznik 281813


... Miłego Dzionka :happy:
tobie tez sie przesunal na 6 miesiac zawsze lubie patrzec na twoj sowaczek bo moj wygladalby tak samo :-)
Kawka juz wypita pranie sie robi sprzatac mi sie nie chce lozla scielic tez nie hahah
ale mi sie zrymowalo
Synek na wycieczke do strazakow ze szkoly pojechal super4
strasznie sie zamkniety w sobie zrobil ciagle chce przytulac mnie calowac takl jakby byl nie pewny. Nowa szkola nowi koledzy nikogo nie zna smutny chodzi.Mowi ze nikt sie nie chce z nim bawic bo nikt go nie zna smutno mi ale musi sobie sam dac rade jest przeciez facetem...
poczatki sa trudne dla dzieci ale da sobie rade wkoncu zgra sie z grupa musi tylko w siebie uwierzyc niech zagada do kolegow niech sam zaproponoje wspolna zabawe kazde dziecko jest inne ale razem zawsze sie dogadaja :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry