Scully
mamusia :)
wakacje od 22 czerwca - w tym roku szybciej bo jest Boże Ciało
wreszcie laba - dobrze że mam ogródeczek i warzywniak i już wiadomo co będę robić
chociaż pewnie jakbym nie miała synka to bym się wynudziła jak mops
a takj jeszcze szwagierka podsuwa córcię o rok młodszą od Kamila i się razem bawią i wymyślają nowe wariacje zabawa najczęściej mnie proszą o wyjazd rowerkiem lub nad wodę a tak opiekunka (czytaj JA) musi robić duuzooo jedzenia bo smyki są non stop głodne
a w pracy wiadomo papierkowa robota bo trzeba mieć wszystko zamknięte na ostatni dzwonek w związku z przejęciem
a zresztą to wiadomo papierzyska piętrzą się w każdej pracywięc nie jest tak źle
pozdrawiam
widać, że z dzieciaczkami się nie nudzisz :-) a wyjazdy rowerkowe to super sprawa

jeszcze troszkę papierków -końcówka i będziesz się obijać ;-)
elolll
My juz po szczepieniu uff nie bylo tak zle , skojarzonej wogole nie poczul, troszku zakwilil przy zółtaczce ale dostal cycusia i sie uspokoił![]()
Roruś waży 7007 i mierzy 70 cm dorodny chłopak :-)
Myszko u nas teraz w przychodni nie maja przez kasy fiskalne
Scully no to były takie supełki raczej, choc u mnie sie to juz rozchodziłobo za dlugo ikulo niesamowicie i drazniło wrr az normalnie nie chce mi sie wspominac :-(.Dobrze ze sobie tez wyciagnełaś odrazu lepiej
![]()
dzielny chłopczyk
rośnie jak na drożdżach 
mnie jeszcze cosik pobolewa
ale to już te w środku
przynajmniej nie ciągnie już
antos juz lepiej wysypki zniknely gardelko juz zdrowe :-) i juz chodzimy na spacerki
a ja dzis sie ciesze bo dzwonili z tego osrodka i juz jest zalatwione ze w piatki mam z mala jezdzic na 10:00 do psychologa a o 10:30 po wizycie bedzie miala jakies zajecia czy cos, i we wtorki na 11:00 chyba do pedagoga :-) ale sie ciesze ze tak szybko poszlo a myslalam ze na wizyte do psychologa poczekma z miesiac albo lepiej
super, że już Antek zdrowy
nacierpiał się maluszek... :-(to daj nam jutro znać jak pierwsza wizyta
i co tam za zajęcia miała ;-)Gabi śpi, na obiadek naszykowane, a ja się obijam

Mam sposób na koleczkę
małą na ręce w pionie (brzuszek do brzuszka) i spacerki
malutka nie krzyczy, bo masarzyk brzuszkowy jest i pierdzioszki tylko idą ;-)Dziś na zakupki jedziemy, bo lodówka powoli pustoszeje ;-) a Gabi wyślemy z babcią na spacerek

Polecam kąpiel z maleństwem
szybciej jest (nie trzeba pokoju nagrzewać, sprawdzać temp w wanience, szykować wodę do spłukania...) ;-) pierwsza kąpiel była z mamusią
a ostatnio mąż się codziennie kąpie (bo taki gorąc), więc małą podrzuciłam (myk, myk) i już czyściutka była
a potem tylko pieluszka, amciu, kolka
i lulu 
Pozdrawiam

, choc u mnie sie to juz rozchodziłobo za dlugo ikulo niesamowicie i drazniło wrr az normalnie nie chce mi sie wspominac :-(.Dobrze ze sobie tez wyciagnełaś odrazu lepiej
:-(
)muszę Wam powiedzieć ze co chwile się budziłam , wzielam go do nas dopiero o 6 

mam nadzieję, że nic się tam nie dzieje (po tym głupim tamponie) 
