Mysza84
Fanka BB :)
Ja już listę podpisałam 
Dziewczyny ja na prawdę polecam kropelki na sprawy brzuszkowe, one nie uzależniają ani nie powodują że jelita czy inne wnętrzności się przyzwyczajają. Mają za zadanie rozbić tylko te pęcherzyki powietrza i się ulatniają.
Ja Szymkowi podawałam od 3tż jak pediatra powiedziała ze ma lekko wydęty brzuszek, i żeby podawać zeby z tego jakaś kolka się nie pojawiła...no i podawałam i Szymek nigdy nie zapłakał z powodu brzuszka.
Ja podawałam na początku SS, a później Bobotic.
Dziewczyny ja na prawdę polecam kropelki na sprawy brzuszkowe, one nie uzależniają ani nie powodują że jelita czy inne wnętrzności się przyzwyczajają. Mają za zadanie rozbić tylko te pęcherzyki powietrza i się ulatniają.
Ja Szymkowi podawałam od 3tż jak pediatra powiedziała ze ma lekko wydęty brzuszek, i żeby podawać zeby z tego jakaś kolka się nie pojawiła...no i podawałam i Szymek nigdy nie zapłakał z powodu brzuszka.
Ja podawałam na początku SS, a później Bobotic.
Ostatnia edycja:

sama juz niewiem w poniedzialek pojde do poloznej zapytam co i jak
