elollll
Zabciu to tylko zbieg ololicznosci ;-)czasem tak bywa i nie przejmuj sie wsio bedzie dobrze A co do ospy to niekoniecznie musi sie zarazis ja np zarazilam sie od corki przed 30 ale mojej siostry i siostrzenicy nie zarazilam a przebywalam z nimi w tym czasie wiec A jak bylam mala to siostra miala swinke i nie zarazilam sie pomimo ze nawet spalysmy w jednym lozku
krzaczory wylazic
pozdrowionka :-*
Zabciu to tylko zbieg ololicznosci ;-)czasem tak bywa i nie przejmuj sie wsio bedzie dobrze A co do ospy to niekoniecznie musi sie zarazis ja np zarazilam sie od corki przed 30 ale mojej siostry i siostrzenicy nie zarazilam a przebywalam z nimi w tym czasie wiec A jak bylam mala to siostra miala swinke i nie zarazilam sie pomimo ze nawet spalysmy w jednym lozku
krzaczory wylazic
pozdrowionka :-*


no to mysle kurde @ skonczyla sie w niedziele to pewnie jakas koncowka tylko czy mnie przyjma z czyms takim na zabieg
no to wkoncu sie troche uspokoilam poczekalam na swoja kolej bo bylam ostatnia w kolejce do zabiegu prze de mna byly 4 panie i poszlam do sali zabiegowej smierdzialo jak przy borowaniu feee , zalozyi mi welflon rzucili tekst dac setke hihi i moment usnelam obudzilam sie juz na sali i czulam sie ok lekko dol pobolewal ale znosnie mimo ze ostatnia mialam zabieg to wstalam pierwsza i najlepiej sie czulam tylko zastanawialo mnie czemu tyle krwi ze mnie leci przeciez z przypalonego niepowinna leciec krew ale juz zaczelam sie zbierac do wyjscia poszlam do piguly zdjac welfon i ona sie mnie pyta czy zaczelo sie jakies plamienie?a ja mowie jakie plamienie przeciez ze mnie leci krew ciagle od kiedy sie obudzilam ze juz pare podpasek zuzylam a ona duze oczy zrobila i pyta czy sa skrzepy to ja ze nie ze tylko czysta krew to ona ok ale zaraz od niej poszlam do lazienki i wyszlo "cos" duzego skrzepem bym tego nienazwala poszlam do gina pytam czy to normalne a on zaraz zobaczymy zapraszam do zabiegowego na fotel
ale mam nadzieje ze szybko sie zagoi
wiec chociaz dobre to ze jej ta choroba tak nieciazy a gardlo dzis troche lepiej po podawaniu od wczoraj antybiotyku
dawno tu niebylo widac fasoleczek ;-)