reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

zielona, ech, myślałam że będą u Ciebie dwie krechy :-(

ciekawe co u Emilki...

mmmm, zainteresuj się tym swoim tsh. moje wyniosło 2,17 i dwóch lekarzy powiedziało, że niezbyt dobry, bo co prawda norma jest do 4,2 ale to norma dla ogółu populacji, a dla kobiet starających się zajść w ciążę norma jest inna i tsh powinno wynosić około 1,5. wyżej to niedobrze. mój wynik jest niby na granicy, na razie go zostawili.

noukie, jaką masz dokładność termometru? a na skok spokojnie czekaj, w końcu w idealnym cyklu skok następuje dopiero PO szczycie śluzu.
 
reklama
Kochana i Ty się doczekasz, będziesz pewna wyniku negatywnego a tu taka niespodzianka będzie i 2 kreseczki. Ja będę robić dopiero za ok 2 tygodnie. Wolę sobie poczekać spokojnie. ;-)
wytrzymasz dwa tygodnie na zastanawianiu sie???!!!o matko ja bym sie wsciekla!bo ani @ nie ma ci teraz przyjsc i taka niepewnosc.no ale moze to ja taka niecierpliwa
 
Hej laski:)
noukie rzeczywiście bardzo plaski masz ten wykres. Czekaj spokojnie na skok. Powinien się pojawić:)
martilla oglądałam dokładnie Twój wykres i tak sobie myślę, ze może gdybyś zaznaczyła tempkę z 10dc jako niewidoczną (tzn. poza wykresem) to może ff pokazłoby owu w 12dc? Z jakiegos powodu zaznaczyłas ja jako zaurzoną.

Ja czuję się juz troszkę lepiej ale caly czas czuje, ze mam żołądek. Dzieki, ze o mni pamiętacie:)
 
wytrzymasz dwa tygodnie na zastanawianiu sie???!!!o matko ja bym sie wsciekla!bo ani @ nie ma ci teraz przyjsc i taka niepewnosc.no ale moze to ja taka niecierpliwa

Pewnie że wytrzymam, nie zastanawiam się czy jestem czy nie, ja nam odpowiedz a raczej przypuszczam jaka będzie dlatego jestem taka spokojna.
Wisienko super ze się lepiej czujesz,
 
Robaleja bym na Twoim miejscu testowała później poszła na bete i do gina ...

mmm... widzę, ze dopiero dzis czyli w 10dc spadła Ci tempka... Dziwne... Trzymj się kochna:) Mam nadzieje, ze wszystko będzie ok. i niedługo ujrzysz te upragnione 2 kreseczki:)

eijf słońce moje kochane:) Bardzo dobrze rozumiem Twój nastrój. Ja też czasami miewam doły... Na szczęście od ostatniego doła trymam sie dzielnie...ba...nawet mam świetny chumor. Ale wiem, ze jak przyjdzie @ to będę ryczeć i zadawać sobie pytnia: dlaczego znowu nie wyszło?, Co jest ze mną nie tak? itd.
Jednego możesz być pewna, jeśli zaciążę to na pewno was nie opuszczę. Zżyłam się z Wami wszystkimi:) Razem sie wspieramy, wyżalamy, wywnętrzamy itd. nie potrafiłabym Was opuścić:)
 
Powiem Wam, że mimo, iż nastawiam się od tygodnia na @ cholernie boję się jutrzejszego testowania.... Gdziś tam w środku tli sie jeszcze iskierka nadziei... A co jesli jutro zobaczę na teście jedna kreske???? Znowu będe ryczeć caly dzień... Może lepiej poczekać na @....
 
Wisienko nie jestem skora do robienia testów, a na bete to gdybym miała możliwośc to bym poszła. Ale jak poczekam to się nic nie stanie. I bez bety będzie wiadomo czy jest dziecko czy nie ma. W końcu pójdę za jakiś czas do gin.
 
reklama
Powiem Wam, że mimo, iż nastawiam się od tygodnia na @ cholernie boję się jutrzejszego testowania.... Gdziś tam w środku tli sie jeszcze iskierka nadziei... A co jesli jutro zobaczę na teście jedna kreske???? Znowu będe ryczeć caly dzień... Może lepiej poczekać na @....

Zawsze trzeba myśleć pozytywnie, jeśli powiedzmy wyjdzie ci jedna kreska, nie płacz, być może za wcześnie zrobiłaś. Mam znajomą która robiła testy, wiecznie negatywne, na usg też nic nie było widać, aż internista z badań moczu powiedział jej że jest w 10 tyg ciąży !!. Mojej kuzynce też wykryto dopiero w 12 tygodniu, bo nic nie było widać. także proszę mi tutaj nie płakać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry