reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Mi też jest strasznie przykro...Dookoła widzę ciężarne kobiety. Co chwile dowiaduje sie, ze ktoś znowu jest w ciąży a u nas nadal nic...Powoli mam dość...
Idę o zaczynam doła łapać... Wiem, ze ta wstrętna @ znów przyjdzie. Poprostu wiem i nic na to nie poradzę... Moge tylko płakać i sie złościć ale co to zmieni?
Dobranoc laseczki:) Słodkich snów:*
 
reklama
Robale-ale jesli ta druga kreska jest, tylko tyle ze cieniutka, to jestes w ciazy.
Ja dopiero mialam nietypowy test-zamiast drugiej kreski rozmyta kropka. I okazalo sie, ze to byl poczatek mojej corki. Test robilam w dniu spodziewanej @, ale nie moglam miec pewnosci, bo cykle mialam nieregularne.

Noukie-ja bym rzeczywiscie zmienila termometr.
 
ja już prawie nie dołuję, bo takim czasie starań jakoś się przyzwyczaiłam. kobiety w ciąży nie ruszają mnie w ogóle, tylko jak czasem zobaczę noworodka albo jakiegoś malutkigo niemowlaczka to mnie ściśnie w sercu, no ale staram się podchodzić do tego optymistycznie- dobrze, że w ogóle mam jedno dziecko, niektórym kobietom nawet to nie jest dane.
A ile sie starasz? Ja tez mam jedno dziecko, staram sie od ponad roku i nadal mnie cos rusza...Zwlaszcza jak sbie zdam sprawe, ze mje stracne dziecko bylby w tym wieku....
 
Od sierpnia nie robię żadnych wykresów, bawiłam się w to, ale w końcu dałam sobie spokój, co ma być to będzie, dla samej siebie sprawdziłam teraz w dniu @ temp i była 37,2. To już mi wystarczyło. Pytałam gin, on mi powiedział ze temp wcale nie musi świadczyć o ciąży, także dałam sobie spokój
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry