reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Dopiero przyszlam do domu.nie lubie jak nie ma mnie caly dzien bo lubie byc na biezaco:).jak juz mowilam temperatura mi rano skoczyla.jesli o to chodzi to kurcze problemow nie mam.po owulacji ktora zawsze na czas przychodzi,po testach owulacyjnych (choc w ubieglym mc za dlugo mi pozytywne wychodzily i nie wiedzialam o co chodzi.teraz na szczescie przez 2 dni.wiem bo dzis tez zrobilam-negatywny).Tak wiec wszystko jak w ksiazce a mimo to jeszcze w ciazy nie jestem.temparatura rano 36,7 (zawsze mam duza roznice miedzy I a II faza.ciekawe co jutro.w ogole chce wkleic wykres ale jeszcze nie wiem jak.tylko link?i gdzie ten link wkleic?).teraz zmierzylam choc wiem ze te wieczorne nic nie znacza (choc przed data kolejnego okresu wlasnie wieczorem mi spadla i juz wiedzialam).Teraz mam ponad 37.
na razie ide jesc a potem poodpowiadam osobiscie i sprobuje sie przyjrzec tej twojej temperaturze zielona.naprawde chce ci pomoc.Tylko dlaczego ta temperatura taka wysoka na poczatku byla?I robisz testy owulacyjne na wszelki wypadek?
wroce jak cos zjem:)

ok, to ja czekam niecierpliwie...zauważyłam u siebie biały, ciągnący się śluz..jest go coraz więcej...ja już kompletnie nic z tego nie rozumiem, albo to opóźniona owulka- z tego pęcherzyka, który w pn miał 10 mm, albo owulki nie było, tak mi się wydaje...
 
ok, to ja czekam niecierpliwie...zauważyłam u siebie biały, ciągnący się śluz..jest go coraz więcej...ja już kompletnie nic z tego nie rozumiem, albo to opóźniona owulka- z tego pęcherzyka, który w pn miał 10 mm, albo owulki nie było, tak mi się wydaje...

hej.oczywiscie ekspertem nie jestem i wszystkie dopiero sie uczymy.Naprawde troche dziwna jest ta twoja temperatura w tym cyklu ale postarajmy sie.zalozmy ze ten poczatke dosyc wysoki to jakies zaklocenia bo potem temperatura az do 14 dnia calkiem ok i normalna.zreszta patrzy sie na te 6 ostatnich przed owulacja.Wydaje mi sie ze juz ja mialas a skok nastapil w 15 dniu co by sie nawet zgadzalo bo masz 29 dniowe cykle.pojecia nie mam dlaczego spadla na te dwa dni(ale za niska tez nie byla).najwazniejsze ze teraz rosnie i utrzymuje sie wysoko.Moze po prstu mialas owulacje ok 14 dnia?obserwuj dalej.masz dwa wyjscia:poczekac te 9 dni i testowac,albo lub tak czy tak jeszcze przytulac sie od czasu do czasu.
a jaki ten sluz?jak bialy to nie plodny.poczekaj spokojnie jak rozwinie sie sytuacja i ta temperatura.a robilas wczesniej testy moze?
ja zakladam ze juz byla i za pare dni mozesz testowac.
 
Piszesz, ze nie było skoku...Tzn. że jak wczoraj miałam temp. 36,12 a dziś 36,22 to nie jest skok? Czyli jaka musi być różnica żeby nazwać to skokiem? Może głupie pytanie ale ja naprawdę się na tym nie znam...:(
nie to niestety jeszcze nie skok.oficjalnie tak jak juz ci odpowiedziano,conajmniej 0,2 stopnia ale z doswiadczenia wiem ze czesto jest wiecej.Ja i moja znajoma mamy o conajmniej 0,4.Poczekaj jeszcze dzien czy dwa.pewnie wzrosnie.ja w ostatnim cyklu mialam dopiero po jakis 2,3 dniach.teraz od razu.
 
Ale mnie dziś głowa boli... Masakra. No i ley jajnik kłuje:( W ogóle jakoś tak słabo się dzis czuję... A tak z ciekawości czy któraś z was oprócz temperatury rano mierzy sobie te wieczorem? Ja tak z ciekawości sobie mierzę i wieczorem zawsze mam ok.37. Czasami w ciągu dnia też. Dziwne... A może normalne...
ja z ciekawosci tez mierze wieczorem choc niby one nie maja znaczenia,ale i tak jestem ciekawa.szcegolnie te ostatnie dni przed okresem kiedy boje sie ze spadnie.Bo ogolnie zawsze takim poznym wieczorem mam bardzo niskie (ok23-24 godz).No i w drugiej fazie ogolnie mam w ciagu dnia wysokie.od 37 do 37,5.No i wlasnie w ubieglym cyklu temperatura spadla mi wieczorem,chyba na 2 dni przed okresem i juz wtedy zaczelam ryczec...
 
testy owulacyjne robię zawsze o 13 i dziś ku mojemu zdziwieniu trzeci dzień pozytywny dwie takie same ta testowa znów ciut ciemniejsza.nie wiem co jest grane ?:szok:.
Mnie tak wychodzily w ubieglym cyklu (teraz tylko 2 dni).tez sie martwilam i nie wiem czemu tak wychodza.gdzies czytalam wypowiedz jakies poloznej ktora mowila ze jak wychodza przez wiecej niz jeden dzien(ona mowila gora trzy) to skok jest dobry i duza szansa,ale mnie wychodzily chyba z tydzien...gdzies cos czytalam ze moze to niepekajace pecherzyki.pojecia nie mam.w ubieglym cyklu mi sie nie udalo niestety
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry