hehe coś w tym jestEmilko no nie spotkałam się z jakąś specjalną interpretacją takiego spadku, zresztą ja nie powiedziałabym, że masz spadek po skoku, tylko że masz przedskokowy wzrost :-)

Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
hehe coś w tym jestEmilko no nie spotkałam się z jakąś specjalną interpretacją takiego spadku, zresztą ja nie powiedziałabym, że masz spadek po skoku, tylko że masz przedskokowy wzrost :-)
Oj fajnie by bylo, ale jak mowie staram sie ten miesiac wrzucic na maly luz, zobaczymy czy to sie uda, boje sie ze i tak przed zblizajacym sie terminem @ bede fiksowacbiedroneczko czasami takie cykle spisane na straty okazują się najbardziej owocnenie kieruj się starankami, tylko jeśli masz ochotę się poprzytulać z mężem to to rób
trzymam kciuki za Was
:-) bardzo mi miło dziekujeale słodziakśliczny synek i jaki podobny do Mamusi :-) normalnie skóra zdjęta z Ciebie
ja też chcę takiego maluszka!!!
i widzę że Twój synuś ma prawie ze mną urodzinki, ja mam 22 grudnia ;-)
o! i jeszcze jedno podobieństwo - braliście ślub równo tydzień po nas![]()
zgadzam się!biedroneczko czasami takie cykle spisane na straty okazują się najbardziej owocnenie kieruj się starankami, tylko jeśli masz ochotę się poprzytulać z mężem to to rób
trzymam kciuki za Was
i sie zaczynaDziewczynki, ale wczoraj po tej mojej wizycie dr powiedziała, że to 5 tydzień i że Bąbelek ma już 4,4 mm. Ale oczywiście zaglądneliśmy z mężem na neta i tak była info, że w 5 tygodniu zarodek ma ok 2 mm a w szóstym ok 4 mm.
Tzn, że mój Bąbelek to taki "wielkoludek" czy poprostu bardziej prawdopodobne jest, że dr się pomyliła w obliczeniu ??? Jak myślicie ??
no to ja nie bede pisac o tym jak wstawalam na karmienie trzy razy w ciagu jednej nocy przez pierwsze tygodnie;-)....a jak pojechalam w srodku nocy rodzic to w sumie 2 doby nie spałam:-)Och, Jagódko na pewno to wykorzystam :-):-) zwłaszcza, że jestem strasznym spiochem i w ogółe nie wyobrażam sobie tego nocnego wstawania...
ja tez pomoge w razie czego pytajNie dziękuję co by nie zapeszyć!!!
A jak będziesz chciała jakiejś porady co do ciaży czy coś, a może zakupów dla bombla to wal jak w dym - jeszcze pamiętam jak to jest![]()
slicznie razem wygladacie
:-) no siostrzyczka koniecznie ;-) ale również w gronie mężczyzn będzie mi cudnie:-)slicznie razem wygladaciepewnie teraz by sie siostrzyczka przydałą
.
agapas ja też Tobie zazdroszczę jak zresztą każdej której uda się zajść w ciążę, ale oczywiście tylko pozytywniezazdrość nie jest złym uczuciem, jedynie pielęgnowana może przemienić się w zawiść i wtedy jest negatywne... zazdrość pokazuje, że mam jakąś ważną potrzebę, a każda z nas chce przecież mieć dzidziusia, więc byłoby nienaturalne, gdybyśmy nie poczuły przez chwilę zazdrości... Ja chciałabym, aby to forum okazało się szczęśliwe dla wszystkich nas
:-) kiedy modlę się o dzidziusia to zawsze mam Was także na myśli, bo z całego serca Wam życzę upragnionej ciąży!
Emilchen :-):-) Ładnie to napisałaś.
no to ja nie bede pisac o tym jak wstawalam na karmienie trzy razy w ciagu jednej nocy przez pierwsze tygodnie;-)....a jak pojechalam w srodku nocy rodzic to w sumie 2 doby nie spałam:-).