reklama

Staranka od stycznia 2012.

Jezuuu dziewczyny umre... Jak wróciła o 8 to jeszcze się położyłam, bo mi zimno bylo, no i obudziłam się i jest mi tak niedobrze, jak pomyśle o tych frankfurterkach to chce mi sie żygać. Bulgota mi coś w brzuchu. Kurde chyba mi zaszkodziły.. Dzwoniłam do męża ale on mówi że się dobrze czuje.Normalnie ryczeć mi się chce bo miałam jechać na uczelnie i nie pojade, bo az mi słabo, miety musze zaparzyc i troche wezme kropli żoładkowych bo przecież umre:shocked2:
 
reklama
Kropeczko poleż i wypij miętę lub kropelki może przejdzie chyba że to hcg Ci szybko rośnie :-)

Dałam cykl do interpretacji owulki raczej nie było jak jutro temp nie skoczy to cykl stracony przez chorobe. Trudno czekam więc na @ bo watpie żeby tempka skoczyła jeszcze.
 
reklama
A u mnie 9 dni przed spodziewaną małpą i już mi cycochy wywaliło i brzuch boli... sutki uwrażliwione. cudnie... :-) bardzo się cieszę :|
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry