reklama

Staranka od stycznia 2012.

Hej! Ja Was dziewczyny podziwiam bo większość z Was jest dużo młodsza, niewiele ponad 20 lat a każda prawie już ma dziecko. Podziwiam to jak sobie radzicie. Mnie dopiero teraz obudził się instynkt ;p (zresztą męża poznałam dopiero w wieku prawie 24 lat), może to też kwestia wieku, że chciałabym urodzić przed 30-tką. Najlepiej to chciałabym dwójkę dzieci tak z 2-3 lata różnicy. Ale nie potrafiłabym cały czas siedzieć w domu z dziećmi, nie mieć pracy, swoich rozrywek, czasu dla siebie. Mam trochę obawy przed opieką nad takim maleństwem, że będzie takie delikatne.
Co do Waszych postów - też nie rozumiem takiej 20-latki, która właściwie skazuje się na siedzenie w domu non stop i nijakie życie w takiej sytuacji a przecież dopiero jej życie powinno rozkwitać!

Mam jeszcze pytanie do tych z Was, które już były w ciąży. Czy przed robieniem testów, dowiedzeniem się o ciąży bolały Was piersi, czy nie? Wiem, że każda kobieta może to odczuwać inaczej, ale może jest przewaga za czymś? :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wesoła kobietko akurat siedzenie w domu i zajmowanie się dzieciątkiem musi być rewelacyjne, ale na początek może jednym ;-) hihihihi

Ja też bym chciała różnicę wieku 2-3 lata może nawet troszkę więcej, tylko że Mój od razu chciałby... Ale ja się na to nie zgodzę :no:
 
heloooł nie było mnie kilka dni, ale za mną wyjazd do rodzinki, jak się miewacie, czy któraś ma szczęśliwą wiadomość? chciałabym nadrobić zaległości , ale nie dam rady
karola-witaj :-)
 
Witaj Agrafko z powrotem :)

Robiłam, ale dalej było to samo, więc postanowiłam 1. się nie nakręcać a 2. zrobić kolejny w niedzielę...
 
Tylko, że to takie bladzioszki straszne, ledwo widoczne...ale pokazywałam przyjaciółce oba to mówiła że też widzi kreski i że z powietrza się one nie wzięły... :happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry