reklama

Staranka od stycznia 2012.

wiecie co ja tak za wszystkich trzymam kciuki żeby sie udało,a sama w siebie nie wierze jakoś
jakoś nie dopuszczam do siebie myśli że w tym cyklu może się udać, przecież tyle już się staramy i nie wiem dlaczego tak jest
może boje się kolejnego rozczarowania chyba
 
reklama
a słyszałyście o tych ziołach ojca Sroki?
podobno są dobre na niepłodność ja nie próbowałam i nie wiem czy bym spróbowała musiała bym być mega zdesperowana
 
Dziewczyny!?!? Czy ja mam Wam nakopać za to negatywne nastawienie?!?! :-):-)
Już wystawiać pupy do bicia :-D
To taki mechanizm obronny dziewczyny, żeby się nie rozczarować, nie martwcie się bo prawie każdy tak ma a jak tak nie ma to ma jeszcze gorzej :) I już proszę mi nabrać odrobinę optymizmu:)

Sailorka a niektóre obiety nawet brzucha nie mają :) Albo w ostatniej chwili dopiero :)
 
reklama
Kropkowi chyba wygodnie w brzuchu :D Mam taką nadzieje. Długo i dużo śpie, mdłości nie mam, parcia na pęcherz też, przestało mi się odbijać, cyce nadal mocno bolą, urosły brzuch z 2, 3 razy w ciągu dnia zakłuje i to tyle :) Biore luteine no i po niej mam wzdęcia, troche woda się zatrzymłą no i 1, 2 kg na plusie, ale tym akurat mało się przejmuje. Nie obżeram się jakoś. Słodycze bardzo sporadycznie. Jem tak jak jadłam tylko zdrowiej no i wiadomość dla Agacyndy; Nie palę od 5 dni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry