reklama

Staranka od stycznia 2012.

Myniu Ty się nie martw u mnie w pracy afera też taka od niedawna mam nowego Pana kierownika. który nigdy z praca się nie może wyrobić bo z innymi koleżankami (kierowniczkami na pokoju rozmawia) a ja jego zadania muszę ja robić no bo w końcu POLECENIE SŁUŻBOWE. Dyrektorowi tez nie mogę się pożalić bo mój kierownik to taki dupowłaz że szefową sobie tak ustawił, że wszystko co on powie to jest OK :wściekła/y: Po prostu brak słów :wściekła/y:
 
reklama
Agnieszka a co za miejsce pracy Ci budują? Nowe przedszkole?
Sailor, ty teściaro szalona :) Testować można tylko pewnie nic nie wyjdzie :)

ja już w domu kurczaczka duszę:) Fisio dziś przywitał mnie miałczeniem już na parapecie, jak tylko mnie przez okno zobaczył:) Dwa kartony z pracy przyniosłam sobie i spakuje już część rzeczy:) Tak na rozładowanie złych emocji :) Praca na złość najlepsza :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry