• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witam wszystkie dziewczyny w najgorszy dzień tygodnia :-D
Zonqa, Frutty, Line, Aniulkas, Julianka, Margotka ja czuje, że w tym tygodniu podzielicie się z nami dobrą nowinką (II krechami) :tak: i będziecie przesyłać dobre fluidki dla pozostałych staraczek ;-) aby do końca wakacji wszystkie zaciążyły :tak:
Ja mam teraz 2 tygodnie spokoju, bo kierownik mój i dyrekcja na urlopie :cool2:
 
reklama
Hej :)

U mnie nadal brak @, tempka spadła dziś do 36,81 więc jeszcze nie jest poniżej granicy :) Zastanawiałam się dziś czy testować ale się nie odważyłam :P Poczekamy do jutra

U mnie też dziś upał niemiłosierny a w pracy trzeba siedzieć, a po pracy pędzę do fryzjera podciąć troszkę końcówki :)

Trzymam kciuki za moje kompanki w testowaniu :) Zonqa, Line, Aniulkas, Frutty, Julianka :) Będzie dobrze :tak:
 
Dziewczyny dziękuję za trzymanie kciuczków. nie moge sie doczekac piątku... test pewnie zrobie w sobote a wam dam znac dopiero w poniedzialek bo w weekend bede na działce :(
nie chce myśleć bo w pracy warjuję ;)
Pozdrawiam ...
ja już pracuję od 8 a wy? niby pochmurno a jednak gorąco :)
 
witam:)
dziewczyny testujcie i odczarujcie tą naszą listę :P
trzymam kciuki za II krechy&&&&&&&&&&&

ja juz teraz doszłam do wniosku ze u mnie chyba jest cykl bez owu chociaż śluz był ale jakiś dziwny jest ,to jest mój 3 cykl po poronieniu ,ale tamten był w porządku, niech już przyjdzie @
 
U nas była burza w nocy ale dzisiaj znowu upał :wściekła/y: a ja druga zmianę mam ehhh zatestowała by któras dziewczyna :-D

Andzia 19...........@19.02.2012---------II
Matyjasowa........@21.02.2012---------II
Nenete...............@23.02.2012---------II
rozab.................@25.02.2012---------II
Crazy Girl...........@ 01.03.2012--------II
Wesoła kobietka.@04.03.2012---------II
pati_pati............@09.03.2012---------II
Groszek ............ @ 16.03.2012(2)-----II
Moni-ka.............@16.03.2012 (4)------II
czarni................@22.04.2012 (19)-----II
goko..................@24.04.2012 (4)------II
Grzanka.............@05.05.2012 (5)------II
Ineska7.............@01-03.05.2012------II
Kropka...............@19.05.2012 (4)------II
lanjaa................@15.05.2012 (3)------II
Puszka...............@06.05.2012(4)------II
ewitka 27............@ 16.06.2012 (4)-----II
agaga82..............@ 20.06.2012 (4)-----II
Zonqa...................@ 01.07.2012
Agus_86................@ 02.07.2012 (4)
Mynia_82...............@02.07.2012 (3)
Margotka86............@ 02.07.2012(12)
Julianka33..............@5.07.2012 (1)
Madley..................@5.07.2012
Aniulkas .................@ 6.07.2012
Agnieszka116.........@06.07.2012 (8)
Asita....................@06.07.2012 (4)
julka05091985 .......@11.07.2012 (2)
ALG......................@11.07.2012 (3)
Line-6....................@11.07.2012

Mgiełka2008...........@ 12.07.2012 (9)
Sihaya..................@ 12/13.07.2012 (7)
Bzibziok.................@ 18.07.2012(10)
agacia84................@ 12-20.07.2012(6)
Agacynda..............@ 21.07.2012 (9)
Anke24..................@21.07.2012 (7)
Czarnooka..............@ 22.07.2012
Kinga85.................@ 22.07.2012
królewnazmarcepana..@ 23.07.2012 (4)
Sailor_moon...........@ 24.07.2012
die_perle...............@ 25.07.2012


Zawieszone staraczki do odwołania:

Edyta01.................@15.04.2012 (2)
karola_2907............@08.06.2012
 
Ja w pracy od 7:30, u mnie też zaczyna grzać, a ja nie cierpię takiego piekarnika bo się topię;-) chociaż to może i dobrze bo tłuszcz mi się wytopi :-p
 
Ja czekam. Niestety. Mąż mówi że raczej powinno nam się udać. A jak nie to dalej będziemy próbować. :(
przez weekend nie myślałam o tym. bo najpierw zakupki a pozniej luźniejszy dzien spedzany z mężem i rodziną. Wiec troche wyluzowałam.
Ale w sobote chyba z 3 razy drzemke lapałam. A na koniec dnia miałam silny ból kregosłupa.. pojawił się tak poprostu. I nie mogłam się ruszać.
 
Ja w pracy od 7:30, u mnie też zaczyna grzać, a ja nie cierpię takiego piekarnika bo się topię;-) chociaż to może i dobrze bo tłuszcz mi się wytopi :-p

Żeby to byo takie proste to i ja bym leżała cały dzień na słońcu jesli by to skutkowało...A tak to muszę patrzeć na moja pomaranczowa skórkę na pupie :(
 
reklama
ja też od 8 w pracy, klimę mamy włączoną więc nie jest najgorzej.
Mynia chyba dalej walczy z kartonami.
U nas wczoraj wiało strasznie wieczorem i miałam nadzieję że coś popada ale skończyło się na samym wietrze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry