• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
wszystko stalo sie obojetne,, tylko ten brzuch ciagle boli...ech..
wiecie co..na sali obok lezy dziewczyna jest ona w 7 chyba miesiacu ciazy..ale plod jest martwy..wywoluja u niej porod ..ta dziewczyna wyglada jak cien jak ja zobaczylam az sie poplakalam psycholog z nia ciagle siedzi maz..
bardzo wspolczuje tej kobiecie w sumie mloda dziewczyna ma moze z 25 lat gora..
pytalam pielegniarke czy z ta dziewczyna jest wszystko dobrze i wtedy pielegniarka mi opowiedziała..
 
To bardzo przykre i bardzo jej współczuję chociaż chyba mało kto potrafi sobie wyobrazić co czuje ta dziewczyna :( niestety takie historie się zdarzają i czasem jakbyśmy nie chcieli nie mamy na to wpływu :( nawet nie zdajemy sobie sprawy ile takich tragedii dzieje się często niedaleko nas - o tym się głośno nie mówi ile rodzin cierpi przez straty ale Tobie nie wolno patrzeć teraz na nią i myśleć o tym musisz być dobrej myśli, pomyśleć o swoim maleństwie :) może posłuchaj muzyki którą lubisz może odciągnie na chwilę złe myśli :*
 
Witam Was dziewczyny po baaardzo dłuuugiej nieobecnośći.
domikcw, aniulkas, frutty - nie pamiętam czy już Wam gratulowałam więc OGROMNE GRATULACJE!!! Pieknie:) Frutty - spróbuj się nie denerwować, tak możesz pomóc maleństwu, trzymaj się, będzie dobrze!

U mnie po 2 dniach euforii pojawiły się ciężkie dni, astma zaostrzyła się tak bardzo, że nie mogłam normanlnie żyć, do tego lęk o naszego orzeszka:(. Zmieniono mi leki na bezpieczne dla dzidzi, ale w ogóle nie działały:(, wziewy doraźne, które przy opanowanej astmie bierze się kilka razy w miesiącu, ja brałam 8 razy dziennie i nie pomagały!:szok: Wciąż byłam podduszona i nie wiedziałam jak reaguje na to maleństwo. To był istny koszmar, nerwy, płacz.. nie chcę już więcej przez to przechodzić. Teraz na szczęście jest już dużo lepiej:-), podwojono mi dawkę sterydów i funkcjonuję, doraźne leki tylko raz dziennie!:tak: we wtorek byliśmy na pierwszym badaniu i z orzeszkiem wszystko w porządku! Serduszko bije mu jak oszalałe, to niesamowite, ma przecież dopiero 1,2 cm :). Termin porodu ok 20 lutego. Jestem na zwolnieniu kilka tygodni aby się podkurować. Tyle u mnie.

Trzymam kciuki za przyszłe fasolki, jestem z Wami całym sercem:) Mynia, Sailor .. :*
 
dziewczynki nie to ze sie nia przejmuje ale w tamtym momencie szkoda mi jej bylo,,skupiam sie na sobie i malenstwie.. bo to jest najwazniejsze tylko jestem zbyt wrazliwa na ludzka krzywde i taka reakcja moja byla..
wiecie co za 4 godziny mam kolejne jakies badania to teraz lece spac :* odezwe sie wieczorem:*
trzymajcie sie..i DZIEKUJE za to ze jestescie:*
 
Agaga82 dobrze, że już z astmą się uspokoiło troszkę, ja też astmatyczka no i nie tylko... jeszcze bardziej niż astmy obawiam się tej drugiej choroby w ciąży... No ale na razie niestety nie mam się co martwić, bo ciąża mi prędko nie grozi...
Bym poszła już do domu, jakoś wyjątkowo nie mogę dziś usiedzieć w pracy...
 
reklama
Myniu bo ja mam tez problem z nadwagą i piszą, ze ten wiesiołek pomaga też szybciej spalić tkankę tłuszczową a poprawie śluzu to na ulotce nic nie było mowy, to czy mogę brać go cały czas czy raczej nie powinnam????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry