Kochane wszystkim Wam i każdej z osobna dziękuję za życzenia
Ja dziś pół nocy nie spałam, budziłam się co chwilę tak mnie po prawej stronie w podbrzuszu kuło, że zginałam się w pół i w ogóle nie mogłam się obracać na prawy bok; rano ledwo wstałam, bo też tak bolało, dopiero jak rozmasowałam i dojechałam do pracy to przeszło... nie wiem czy to owulka tak dawała w kość czy jak?? niby terminem by się zgadzało, test owu też wczoraj popołudniu był pozytywny i białko było... ale żeby aż tak mocno?? tak to jeszcze nigdy nie miałam...
Co do piwka, to ja wczoraj się raczyłam

byliśmy z mężem na kuzynowskim spontanicznym spotkaniu...
i ja też zdecydowanie lubię piwko za gorycz.. słodkie , smakowe odpadają, nawet z sokiem nie wypiję a i warka jest dla mnie za słodka.
Temat mechanika... przemilczę... podsumuję tylko, ze po powrocie z Ch. odebraliśmy auto zostawiając 700pln...
Agacynda ale Ci się porobiło z tym cyklem.. mam nadzieje, że nie poszłaś w ślady Myni i nie chcesz pobić jej rekordów??
Kurcze najlepiej byłoby jakbyś do lekarza poszła...
może kup termometr i zmierz przez następne dni? może to da jakąś informację...
Myniu powalasz na łopatki! jak nie kocyk to łazienka... fiu fiu...

a kredens przepiękny po prostu!! uwielbiam takie rzeczy
my na przyszłość przechowujemy w piwnicy zastaną w niej toaletkę - obym też mogła ją kiedyś odnowić i mieć gdzie wstawić

Mi się już tak marzy zmiana mieszkanka na większe i remont... ach... ale póki co w temacie cisza niestety.
Różniczko trzymam kciuki, bo wykresik masz piękny
Ja postanowiłam jutro zmierzyć temp, tak z ciekawości:] pierwszy raz w tym cyklu :]
eh.. no i znowu mnie kuje delikatnie po prawej stronie, czyli to chyba jednak owulka...
Sailorku współczuję pęcherzowych dolegliwości. U mnie w okresie zimowym to standard już:/ Zdrówka życzę!! A brzucholka się doczekasz przecież, nie ma co się smucić
