No tak, nie mam przez weekend neta to potem musze nadrabiać i nie jestem w stanie wszystkim Wam odpowiedzieć

Chciałam życzyć Bzibziokowi udanego rocznicowego urlopu, agacyndę pochwalić za kreację i urodę i powiedzieć Ci kochana, że ja mierzę rtęciowym, zwykłym i jest średnio dokładny, ale zawsze coś... Myniu_82 ja z moim miałam najdłuższe ciche dni w naszej historii a to dlatego że się uparłam, że pierwsza nie wyciągnę ręki jak zawsze, zresztą za bardzo mnie zranił naszą kłótnią i to akurat w dni płodne, chyba nawet w najbardziej płodny dzień mojego cyklu :/
Dziś trochę z Wami popiszę.
Moja temp niska... wkręcam sobie, że za mało progesteronu... i że nici z fasolki

Czasem mierzę w ciągu dnia - wtedy jest 37,0 - 37,2st ale o 5.40 nie przekroczy 36,6
