O ja to się nie zgodzę co do tego, że z szafirem mało zaręczynowy bo właśnie z szafirem mam i sześcioma brylancikami, mój mąż sam sobie wymyślił jak ma wyglądać ja nawet nie wiedziałam, że się oświadczy. Bo on zawsze dosyć sceptycznie był do ślubu nastawiony w sumie to sobie nawet myślałam, że on to się nigdy nie oświadczy, a tu mi zrobił taką niespodziankę z pełnego zaskoczenia. No i zamówił mi taki pierścionek podobny do tego co parę lat wcześniej widzieliśmy we florencji na moście złotników i strasznie mi się podobał, tylko ten we Florencji kosztował ponad 3000 euro, więc mój jest skromniejszy ale właśnie z szafirkiem.
I powiem Wam, że o takim chyba zawsze marzyłam i nigdzie takiego nie zobaczę
I powiem Wam, że o takim chyba zawsze marzyłam i nigdzie takiego nie zobaczę
Ostatnia edycja:



