reklama

Staranka od stycznia 2012.

heloł dziewuszki !
Ależ ja zmarzłam dziś w pracy! Deszcz siąpił cały dzień, a ogrzewania ani widu ani słychu ! Chyba jakaś awaria ? No bo raczej już wszędzie grzeją, co ? Ale nic, mam nadzieję, że się nie przeziębię!

No i po analizie swych badań doszłam do wniosku, że jednak mam łagodną hiperprolaktynemię. No i kiepsko się z tym czuję.
W sumie, to weny nie mam na pisanie, dlatego by nie zamulać, mykam.
Stosunkowej nocy ! Bo bez pracy nie ma kołaczy! Pozdrawiam Was wszystkie, zwłaszcza chorowitki!
 
reklama
zjdłam kolacje i nawet zołądek nie boli:) widocznie małej zasmakowała bułeczka. mam ochotę na jogurcik ale dam sobie na wstrzymanie. nie ma co przesadzac.
oj mówicie o kebabie...mmm za mną też chodzi:P
PAULINKA ale masz ślicznego synka!!! słodziak:* już się doczekac nie moge mojego szkraba.
LINE-6 skoro da skierowanie to od razu badania będziesz miała z głowy:) ja też brałam dupka na początku. będzie dobrze:)
ISIS, MARGOTKA no to witamy w klubie przypadłości ciążowych:-D trzymajcie się:*
SAILOR powodzenia z ziołami:*
CZARNOOKA to zamiast @ zapraszac to ją odganiaj!:P
MYNIA a co Cię kochana tak wzieło na smutanie?:( jesteśmy z Tobą:*
 
Witajcie!
Ja dzisiaj cały dzień zaganiana w pracy prawie nie byłam. Ale teraz zrobiłam wielką lasagnę i właśnie szczęśliwa,( szczęśliwa bo zaspokojona kulinarnie), piję herbatkę z miodkiem i cytryną. Za oknem cały dzień leje, więc zaraz się zaszyję pod kołdrą z książką w ręku:)
życzę Wszystkim udanego wieczoru:)
 
MArgotko piję herbatkę z cytryną w wielkich ilościach :) przed snem wypukam sobie gardło wodą z solą mam nadzieje że do jutra mi przejdzie

w ogóle dzisiaj mam dzień masakra chodzę taka wk****** jak osa normalnie bez kija nie podchodź

zmykam pod prysznic i czekam na mecz
dobranoc
 
Cześć kochane:)
A ja przyszłam uprzedzić, że w najbliższym czasie będę jeszcze rzadziej zaglądać:( nic się nie martwcie, staranka pozostają pełną parą bez zmian tylko, że doszło mi nowe zajęcie - rehabilitacja prywatna dzieciątka dwa razy w tyg. po 2godziny. z dojazdem będzie mi to zajmować ok. 3-3,5h. Jutro zaczynam, jadę prosto z pracy, więc jak wyjdę rano o 7.30 to przed 19 będę w domu dopiero:|
Oczywiście będę szukać i dla Was czasu, wszelkie istotne nowiny postaram się na bieżąco podawać do wiadomości no i zobaczymy w trakcie jak to się wszystko poukłada mi czasowo:)

Myślami i serduchem jestem z Wami, ściskam wszystkie i każdą z osobna i trzymam kciuki rzecz jasna!:)
 
Ostatnia edycja:
witajcie kochane :*
Myniu chyba dobrze mowilas ze bez luteiny sie nie obejdzie grrrrr no nic poczekam jeszcze dzisiaj. bylam święcie przekonana że dostane @ wczoraj jak nic brzuch mnie bolał.
wczoraj wrocilam z pracy zrobilam takie ciasto zwane : "Blok" bo mężusiowi się zachciało. a potem padlam na łóżko i obudzilam sie rano ;););)

ja w pracy juz jestem wiec bede sie odzywac :D
 
Laluś narazie się nie przejmuj tym spadkiem . zawsze spada przed owulacja. czekaj na skok a tym spadkiem sie nie martw ;)
jak nie bedzie skoku to wtedy zaczniesz sie martwic ;)
tak jak u mnie cykl bezowulacyjny byl.
 
reklama
Kochana owulacji nie wyliczysz dokladnie :D czasem moze Ci sie przyspieszyc czasem opóznic ogladaj sluz i bedziesz miec pewnosc :D w pierwszej fazie cyklu po @ powinna byc nizsza temperatura niz ta co mialas 37 ( ale to ze wzgledu na twoje przeziebienie) ta nizsza 36,5 jest jak najbardziej prawidlowa :D

czekaj na skok trzymam kciuki ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry