reklama

Staranka od stycznia 2012.

Czarnooka czyli prawie równo zaczynamy staranka, myślę ze się wyrobimy do tego prima aprilis :tak:
Myniu to może wrócisz do luteiny co żeby Ci się wszystko unormowało do spotkania z S.
Ja staram się jednak umówić z gin. bo mam na dniach dostać 13-stkę :-D tyle, że dzisiaj nikt mi nie odbierał tel. ale jutro ma wizyty więc jutro będę atakować, oby miał coś wolnego w następnym tygodniu

ja uciekam nyny :-D odezwę się jutro z rana, życzę miłego wieczorku :tak:
buziaki :****
 
reklama
Sailroku tak mi się też zdaje jak i Tobie... Ale szkoda mi kasy na monitoring jak nie ma tu S... chyba, że w marcu zrobiłaym USG przed wyjazdem do niego i potem po 4-5 dniach po powrocie no i oczywiście jakby trzeba było to jeszcze i wcześniej i później też ale chciałabym w takimmiesiącu żeby byłą szansa na coś więcej niż czysta obserwacja
A badani w sumie tylko potwierdza to co widac na wykresach... jak biorę lutkę jest dobrze
 
W taki raz stawiam na marzec, tylko zastanawia mnie własnie czy 5 dniowy odstęp między jednym a drugim USG to nie za dużo. Najgorsze, że to kupa kasy :( a nie chodze prywatnie do gina, jak to zorganizować?
 
Myniu Może być i te 5 dni odstępu bo jak pęknie to zostanie ciałko żółte chyba,że pójdziesz np 3 dnia skoku temp co? to wtedy może raz :-)

Łapkę mam ćwiczyć w domu, lek pokazał jak i mogę chodzić do pracy z taką a la skarpetką na ręce. Dzisiaj jakoś mniej boli. Cieszę się że nie dostałam żadnego gipsu.
 
Ostatnia edycja:
Myślisz, że to by wystarczyło? Jakby wystarczyło to mogłabym po powrocie od Stiva nawet prywatnie skoczyć, to by mnie nie zrujnował aż tak mocno. A Sailorku jeszcze... jak biorę luteinę od pierwszego dnia skoku to nie robi to różnicy dla monitoringu?
Pisz jak łapcia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry